Ukraina. Rosjanin opowiada żonie, jak jego kolega zabijał Ukrainkę, wijącą się w konwulsjach

Służby Bezpieczeństwa Ukrainy regularnie publikują rozmowy przechwycone od okupantów. Tym razem w sieci udostępnione zostały nagrania, które dowodzą, że Rosjanie znęcają się nad cywilami. Jeden z rosyjskich żołnierzy opowiadał swojej żonie, jak jego kolega zamordował Ukrainkę.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy po raz kolejny opublikowała przechwycone nagranie rozmowy rosyjskiego żołnierza walczącego w Ukrainie. Opowiadał swojej żonie o mordzie, jakiego dokonał inny rosyjski wojskowy.

Zobacz wideo Ukrainka zgwałcona przez rosyjskiego żołnierza opowiedziała o swojej traumie. "Myślałam, że mnie zabije"

Wojna w Ukrainie. SBU publikuje kolejne nagranie: Tak wygląda rosyjskie "wyzwolenie"

Opublikowane nagranie zawiera drastyczne opisy morderstwa kobiety, której jedynym "przewinieniem" miało być to, że jej brat służy w Pułku Azow. Rosyjski żołnierz opisywał żonie, jak jeden z jego kolegów strzelał raz po raz do kobiety wijącej się w konwulsjach. - Znowu strzelił, ona wciąż leży, drży, kolejny strzał - opisywał Rosjanin.

"Żołnierzowi rzekomo nie podobało się zachowanie kolegi, ale w żaden sposób nie zapobiegł tej zbrodni wojennej. Radził tylko pochować ofiarę" - czytamy we wpisie. "Tak naprawdę wygląda rosyjskie 'wyzwolenie'" - dodaje SBU.

Więcej aktualnych wiadomości z Ukrainy znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

MariupolRosjanie szykują ciała mieszkańców Mariupola do kremacji. "Filtracja" trwa

SBU: Tak Rosja traktuje jeńców wojennych

15 kwietnia SBU opublikowała także inne nagranie, z którego wynika, że Rosja łamie Konwencję Genewską i inne międzynarodowe dokumenty dotyczące traktowania jeńców wojennych. Opublikowane nagranie ma przedstawiać słowa 27-letniego Saławata, który przybył do Ukrainy, by walczyć po stronie Rosji.

- Przywieźli tu więźniów. Znęcałem się nad nimi: "Odetnę ci je***e palce! Odetnę twój pi***y nadgarstek! Połóż je na łopacie, na cegle!", "Aaaaaaaaa!" on krzyczy - mówi żołnierz na nagraniu i przyznaje, że nawet koledzy dziwią się jego okrucieństwu. 

"Zastanawiamy się, czy jego matka [...] wie o 'wyczynach' swojego syna. Bo SBU już je dokumentuje w ramach postępowania karnego. Jeśli więc uda mu się przeżyć, z pewnością zostanie pociągnięty do odpowiedzialności" - podkreśla służba.

Zniszczona cerkiew po rosyjskim ataku, obwód kijowski Ukraina, 10 kwietnia 2022 (zdjęcie ilustracyjne)Rosja szykuje prowokacje w prawosławną Wielkanoc. Już tworzy "alibi"

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: