Bitwa o Donbas. Joe Biden zwołuje pilną naradę. Polskę będzie reprezentować Andrzej Duda

Biały Dom poinformował, że prezydent Joe Biden zaplanował pilne spotkanie z sojusznikami w związku z rozpoczęciem rosyjskiego ataku na Donbas. Wśród państw, z których przedstawicielami będzie rozmawiać prezydent USA, jest też Polska.

Więcej na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Prezydent USA będzie rozmawiać z sojusznikami o działaniach, które trzeba podjąć w celu pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności za wojnę w Ukrainie. Listę państw zaproszonych przez Biały Dom do rozmów podała ukraińska deputowana Lesia Vasylenko. To Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Polska, Włochy, Rumunia i Kanada.

"Ukraina potrzebuje broni i potrzebuje interwencji sojuszników" - napisała.

Sekretarz Stanu Kancelarii Prezydenta Jakub Kumoch poinformował, że Polskę będzie reprezentować prezydent Andrzej Duda.

Zobacz wideo "Wojna w Ukrainie silniejszym bodźcem stresowym niż pandemia. To jeszcze zwiększy zapotrzebowanie na psychoterapeutów"

Biały Dom chce skoordynowanych działań sojuszników

Biały Dom poinformował w oficjalnym komunikacie, że prezydent Joe Biden spotka się z sojusznikami na wideokonferencji, żeby mówić o wsparciu dla Ukrainy i ustalić wspólne, skoordynowane działania sojuszników w związku z rozpoczętą przez Rosję ofensywą w Donbasie. Prezydent USA nie planuje wizyty w Kijowie. "Nie przygotowujemy się do wizyty prezydenta w Ukrainie" mówiła w rozmowie z "The New York Times" rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki. USA rozważa jednak wysłanie do kraju zaatakowanego przez Rosję innego wysokiego rangą urzędnika.

USA może zarekwirować zamrożone obecnie rezerwy Banku RosjiUSA. "Kolejnym etapem będzie rozebranie rosyjskiej machiny wojennej"

Sam Biden już kilkukrotnie wyrażał gotowość wyjazdu do Ukrainy, jednak, jak podkreślał, nie pozwalają mu na to amerykańskie służby bezpieczeństwa. Ryzyko związane z wizytą w państwie zaatakowanym przez Rosję jest zbyt duże.

Druga faza wojny w Ukrainie

W nocy z poniedziałku na wtorek władze Ukrainy poinformowały, że Rosjanie rozpoczęli drugą fazę wojny. Celem napastników ma być zajęcie Donbasu. To tam skumulowały się siły rosyjskie, wycofane z innych części kraju.

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podaje, że zgodnie z rosyjską strategią działania wojenne mają się zakończyć do 24 kwietnia, czyli do prawosławnej Wielkanocy. Wcześniej informowano, że okupantom może zależeć na korzystnym dla siebie zakończeniu operacji zbrojnej w Donbasie przed 9 maja, czyli do hucznie obchodzonego przez Rosję Dnia Zwycięstwa.

Więcej o: