Komisja Europejska: Żądanie Putina, by płacić za gaz w rublach, jest naruszeniem sankcji

Władimir Putin groził "nieprzyjaznym krajom" odcięciem od dostaw gazu i domagał się jednocześnie, by te płaciły za rosyjski gaz w rublach. Komisja Europejska ostrzegła, że warunki Putina stanowią naruszenie nałożonych przez Unię sankcji na Moskwę.

Jak podaje agencja Bloomberg, powołując się na swojego informatora, Komisja Europejska, będąca organem wykonawczym Unii Europejskiej, przedstawiła państwom członkowskim analizę dekretu Władimira Putina. Wynika z niej, że dekret Putina "znacząco zmienia procedurę" płatności za gaz i "tworzy nową sytuację prawną".

Zobacz wideo Premier mówi o "putinflacji". Słusznie? Kotecki: Niektórzy mówią, że to jest naciąganie nierzeczywistości na rzeczywistość

Rosja. Władimir Putin grozi Europie odcięciem od dostaw gazu

Władimir Putin stawia żądania. Jak wskazuje agencja Bloomberg, prezydent Rosji chce, by nabywcy rosyjskiego gazu z Europy otworzyli dwa konta w Gazprombanku. Jedno z nich ma być kontem walutowym, a drugie rublowym. Oznacza to, że to właśnie za pomocą tych kont nabywcy rosyjskiego gazu mieliby płacić za surowiec w rosyjskiej walucie.

Manewry wojskowe w pobliżu granicy białorusko-ukraińskiejRosja i Białoruś przygotowują się do ćwiczeń. Są zdjęcia satelitarne

Kraje Unii Europejskiej zapłacą za gaz w Rublach? Pełna kontrola Rosji

KE podkreśliła kilkukrotnie, że obowiązujące obecnie kontrakty muszą być szanowane. Natomiast działanie Władimira Putina pozwala Rosji na pełną kontrolę - poprzez bank centralny - nad tym, kiedy transakcja została ukończona i w którym momencie nabywca spełnił wszystkie warunki. Nowe żądanie Putina pozwoliłoby też Rosji na kontrolę kursu przy wymianie innych walut na ruble. Informator agencji Bloomberg zwrócił uwagę na to, że warunki te wiążą się z dodatkowymi kosztami dla państw korzystających z gazu. 

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Adnrzej DudaDuda o wizycie w Ukrainie: Zapamiętam te obrazy do końca życia

Kraje Unii Europejskiej zapowiedziały już, że nie będą płacić za gaz w rublach. Niemcy również powtórzyły w środę, że sprzeciwiają się takim warunkom. Ponadto trwają dyskusje nad wprowadzeniem embarga na rosyjski gaz, a także ropę naftową. - Nie mogę wykluczyć, że następnej zimy będziemy musieli poradzić sobie bez rosyjskiego gazu - mówił Klaus Mueller, szef Federalnej Agencji ds. Sieci, niemieckiego regulatora rynku, w rozmowie z niemieckim tygodnikiem "Zeit". Zapewniał też, że zrezygnowanie z rosyjskiego węgla jest możliwe, bo elektrownie już od dawna ograniczają jego wykorzystanie. Więcej na ten temat pisaliśmy w materiale:

Gaz (zdjęcie ilustracyjne)Niemiecki urzędnik: Możliwe, że następna zima będzie bez rosyjskiego gazu

Więcej o: