Władimir Putin robi porządki. "Około 150 wojskowych zwolnionych lub aresztowanych"

Nawet 150 wojskowych miało zostać zatrzymanych w Rosji, w związku z niepowodzeniem inwazji na Ukrainę. Władimir Putin ma w ten sposób rozliczać wojskowych, którzy nie podawali prawdziwych informacji o przebiegu operacji.

Więcej na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Władimir Putin ma rozliczać wojskowych, którzy nie podawali prawdziwych informacji na temat przebiegu wojny w Ukrainie. Informację o "czystkach" w Federalnej Służbie Bezpieczeństwa Rosji podał na Twitterze białoruski portal Nexta, powołując się na ustalenia dziennikarza Bellingcat, Christo Grozewa.

Zobacz wideo Kramatorsk. Okolice dworca po rosyjskim ataku rakietowym

Władimir Putin rozlicza funkcjonariuszy FSB

Około 150 funkcjonariuszy FSB, którzy zgłosili nierzetelne informacje o prawdziwym stanie rzeczy na Ukrainie, zostało zwolnionych lub aresztowanych. Wśród nich jest także generał Siergiej Beseda

- czytamy we wpisie.

Generał pułkownik Siergiej Besada został zatrzymany, kiedy pełnił funkcję dowódcy 5. Służby Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Wcześniej sądzono, że przebywa on w areszcie domowym. Razem z nim, około miesiąc temu został też zatrzymany jego zastępca - Anatolij Bolyuch. Dziennikarze Bellingcat podają, że mężczyźni "zdenerwowali" prezydenta Rosji. Aresztowanie miało być lekcją dla innych oficerów.

Rosja nie potwierdza informacji na temat aresztowań wśród funkcjonariuszy FSB.

Aleksandr Dwornikow, 2016Nowy dowódca rosyjskiej inwazji? BBC: Wojskami pokieruje Dwornikow

Rosja zmienia przywódcę inwazji w Ukrainie

Wygląda na to, że Władimir Putin szuka osób odpowiedzialnych za fiasko ataku na Ukrainę. Przywódca Rosji miał nie spodziewać się oporu, jaki napotkały jego wojska, atakując ukraińskie miasta. Wojna, którą Kreml nazywa "specjalną operacją denazyfikującą" nie przebiega zgodnie pierwotnymi założeniami. Na niezadowolenie związane z dotychczasowymi działaniami wojsk wskazuje też zmiana generała, stojącego na czele inwazji. Jak poinformowała stacja BBC, teraz za atak na Ukrainę ma odpowiadać Aleksandr Dwornikow. To wojskowy, który według urzędników USA zasłynął zbrodniami dokonanymi w Syrii.

Zbrodnie wojenne pod KijowemWojna w Ukrainie. Nie tylko Bucza. Odkryto kolejny masowy grób cywili

Zdaniem ekspertów, celem wojsk Putina będzie teraz ofensywa na wschodzie Ukrainy i przejęcie Donbasu oraz okolic Ługańska.

Więcej o: