Kramatorsk. Rośnie liczba ofiar rosyjskiego ataku. Zełenski: Oczekujemy reakcji, w tym embarga na ropę

Ponad 50 osób zginęło po tym, jak rosyjskie wojsko wystrzeliło rakietę balistyczną w zatłoczony dworzec w Kamatorsku w Donbasie. Liczba ofiar może rosnąć, bo około 100 osób jest rannych. Władze regionalne mówią o celowym działaniu Rosji, by utrudnić ewakuację cywilów. Wołodymyr Zełenski wezwał świat do reakcji i podkreślił, że zbrodnia nie może być bezkarna.
Zobacz wideo Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na światowe łańcuchy dostaw żywności? Pytamy eksperta

Liczba ofiar rosyjskiego ataku na dworzec w Kramatorsku w Donbasie wzrosła do 52. Wśród nich jest co najmniej pięcioro dzieci - podaje kyivindependent.com.

W Donbasie na wschodzie Ukrainy trwa gorączkowa ewakuacja cywilów przed spodziewaną nową ofensywą Rosji. W piątek rosyjski pocisk uderzył w zatłoczony dworzec. Rannych zostało około 100 osób, w tym wielu bardzo poważnie, m.in. tracąc kończyny. Dlatego władze spodziewają się, że więcej z poszkodowanych może nie przeżyć.

Kramatorsk. Rosyjska propaganda najpierw chwaliła ostrzał, a potem zaczęła winić Ukraińców

Gubernator obwodu donieckiego Pawło Kyrylenko poinformował, że stacja kolejowa została trafiona przez pocisk balistyczny krótkiego zasięgu Toczka-U, zawierający amunicję kasetową. Taki pocisk ma "amunicję w amunicji" - wewnątrz znajduje się duża ilość małych ładunków. Są one rozrzucane w powietrzu na dużym obszarze, zwiększając zasięg rażenia. Taki pocisk nie ma dużej siły niszczącej (np. do zniszczenia dużego budynku), ale jest szczególnie groźny dla cywilów bez ochrony. Według władz lokalnych na dworcu w Kramatorsku w momencie ataku były cztery tysiące ludzi czekających na ewakuację.

Przeczytaj naszą rozmowę z Kateriną, która uciekła z Kramatorska w pierwszych dniach wojny:

Ludzie uciekający pociągiem z Kramatorska na wschodzie Ukrainy35 godzin w pociągu z Donbasu do Lwowa. "Trudno było oddychać"

Gubernator Kyrylenko powiedział, że "Rosjanie umyślnie starają się utrudnić ewakuowanie cywilów, by wykorzystać ich jako żywe tarcze". Podkreślił, że ewakuacje będą trwać i każdy, kto chce wyjechać, będzie mógł to zrobić.

W rozmowie z dziennikarzami Pentagon potwierdził, że w ich ocenie w dworzec uderzył pocisk wystrzelony przez Rosjan - podaje Reuters. Rosyjskie kanały propagandowe podawały nieprawdziwe twierdzenia, że ich armia nie używa tego typu rakiet oraz że to sami Ukraińcy ostrzelali własny dworzec. Jednak - jak zwrócił uwagę urzędnik z Pentagonu - te same kanały propagandowe najpierw informowały o "udanym ostrzale na ukraińskich żołnierzy" w Kramatorsku przy pomocy pocisku balistycznego, a dopiero gdy okazało się, że trafiono cywilów - zmieniło narrację o 180 stopni i zaczęły winić Ukraińców.

Wołodymyr Zełenski: Ukraina oczekuje reakcji

- Oczekujemy zdecydowanej globalnej reakcji na tę zbrodnię wojenną - powiedział ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski w nagraniu opublikowanym w piątek wieczorem odnosząc się do ataku w Kramatorsku.

- Jakiekolwiek opóźnienia lub odmawianie dostarczenia Ukrainie broni może oznaczać jedynie, że politycy, o których to robią, chcą bardziej pomóc rosyjskim władzom niż nam - stwierdził. Wezwał do nałożenia embarga na surowce energetyczne i odcięcia wszystkich rosyjskich banków od światowego systemu. 

Zełenski podkreślił, że eksport ropy, gazu i węgla zapewnia Rosji ogromne przychody, pozwalając jej "wierzyć we własną bezkarność". - Ale nie dopuścimy bezkarności. Rosja poniesie odpowiedzialność za zbrodnie - zapowiedział.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: