Rosjanie zniszczyli szpitale w obwodzie ługańskim. Ordynator okazał się kolaborantem

Rosjanie zniszczyli szpitale w okolicy Ługańska. Zdaniem lokalnych władz chcą uniemożliwić pomoc rannym, żeby zwiększyć liczbę ofiar. Pojawiły się przypadki kolaboracji.

Więcej na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Wszystkie szpitale w obwodzie ługańskim zostały zniszczone przez rosyjskie wojska. - Od początku wojny każda placówka w naszym regionie była ostrzeliwana - napisał na Telegramie szef ługańskich władz obwodowych Serhij Hajdaj. W szpitalu w Rubieżnem wojsko rosyjskie ma nagrywać filmy propagandowe, w których winę za zniszczenie placówki zrzuca na Ukraińców.

Zobacz wideo Okolice Ługańska. Ukraińscy żołnierze zniszczyli wrogi czołg

Rosjanie niszczą szpitale, żeby ranni nie uzyskali pomocy

W jednej z placówek Rosjanom pomógł ordynator szpitala, który zdradził Ukrainę.

- Nowy, dobrze wyposażony szpital w Rubiżnem znajduje się w części miasta zajętej przez najeźdźców. (...) Ordynator okazał się zdrajcą. Uczestniczy w rosyjskiej inscenizacji i pomaga "kadyrowcom" (oddziałom rosyjskiej Gwardii Narodowej z Czeczenii - red.), chociaż dobrze wie, kto i kiedy zrujnował obiekt - przekazał w czwartek szef ługańskich władz obwodowych Serhij Hajdaj.

Dzieci w szpitalu w MariupoluRosyjscy wojskowi zabili rodziców dwójki dzieci i ranili jedno z nich

- Celowo pozbawiają obwód ługański placówek służby zdrowia, żeby ranni nie mieli szans na przeżycie - dodał. Zauważył też, że w okolicy wciąż przybywa sprzętu wojskowego i rosyjskich żołnierzy.

- Myślę, że planują skompletowanie rezerw i za 3-4 dni spróbują przeprowadzić ofensywę w obwodzie ługańskim - poinformował Hajdaj w środowym wystąpieniu na Telegramie.

Od początku wojny Rosjanie bombardują szpitale w atakowanych miastach - m.in. w Mariupolu.

Kramatorsk. Rosyjski pocisk z napisem 'DLA DZIECI', który spadł w pobliżu zaatakowanego peronu, gdzie przebywało około czterech tysięcy cywilówRosja wypiera się ataku. Obok peronu rakieta z napisem "DLA DZIECI"

Ze względu na prowadzoną w tym obszarze ofensywę sił rosyjskich, władze Ukrainy nawołują mieszkańców do ewakuacji. W związku z tym do Polski trafią kolejni uchodźcy.

Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę podkarpackie przejścia graniczne przekroczyło 1,38 miliona osób. W tym czasie do Polski przedostało się łącznie ponad 2,5 miliona uchodźców z Ukrainy.

Tylko minionej doby bieszczadzki oddział Straży Granicznej zarejestrował ponad 14,5 tysiąca ukraińskich uchodźców. Ta liczba może wzrastać.

Więcej o: