Wojna w Ukrainie. Gen. Mirosław Różański: Potencjał NATO przewyższa ten Rosji. Powinniśmy pokazywać siłę

- NATO ma taki potencjał, który zdecydowanie przeważa potencjał militarny i gospodarczy Rosji - mówił w TVN24 gen. Mirosław Różański b. Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, obecnie doradca ugrupowania Polska 2050 Szymona Hołowni. I stwierdził: - Najlepszą obroną jest atak. Jako Sojusz powinniśmy pokazywać siłę.

Gen. Mirosław Różański wypowiadał się na temat wojny w Ukrainie w "Faktach po Faktach" w TVN24. - My, jako Sojusz, powinniśmy zacząć prezentować postawę bardziej asertywną i zdecydowaną. Powinniśmy pokazywać siłę - mówił.

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Na co wpłynęła wojna w Ukrainie?

Mirosław Różański: NATO ma przewagę nad Rosją

Mówiąc o tym, że "Rosja ewentualnie będzie nas szantażować jakimiś deklaracjami użycia kolejnej broni" gen. Różański wskazywał, że "NATO ma taki potencjał, który zdecydowanie przeważa nad potencjałem militarnym, a gospodarczym na pewno, Rosji". - Powinniśmy to wykorzystać - dodał.

Generał zwrócił uwagę na rozróżnienie broni defensywnej i ofensywnej - Ja, jako żołnierz, powiem w ten sposób: każdy rodzaj broni służy do tego, żeby wywalczyć przewagę, a w tym przypadku, jeżeli chodzi o Ukrainę, mówimy o działaniach obronnych. Ale użyję takiego określenia: najlepszą obroną jest atak i dzisiaj powinniśmy stworzyć takie warunki, które pozwolą na to, by żołnierze ukraińscy uzyskali przewagę nad Rosjanami - przekazał na antenie TVN24.

Masza Makarowa: Proszę, gdy spotkacie na swojej drodze osobę z Rosji, która nie popiera reżimu Putina i jest przerażona tą sytuacją, okażcie wsparcie.Masza Makarowa: Ciała rosyjskich żołnierzy leżą na polach. Psy je jedzą

Generał Różański: Żołnierze rosyjscy są odczłowieczeni

W rozmowie poruszono także temat sytuacji w miejscowościach pod Kijowem, które przez miesiąc okupowały rosyjskie wojska. Po ich wyjściu okazało się, że Rosjanie masowo i bestialsko krzywdzili i mordowali ludność cywilną. Liczne zdjęcia i nagrania pokazują pozostawione na ulicach ciała ludzi oraz masowe groby. Rząd Rosji zaprzeczył, że to skutek działania rosyjskiej armii, choć nie ma co do tego żadnych wątpliwości.

- Rozmiar tragedii wskazuje na to, że to się dzieje wszystko za przyzwoleniem dowódców. Nikt nie powie mi, że dowódcy nie wiedzą, co robią żołnierze. Żołnierze tak naprawdę wykonują polecenia i rozkazy swoich przełożonych. Zbrodnie, które dzisiaj obserwujemy, pokazują, że żołnierze rosyjscy są odczłowieczeni - skomentował gen. Mirosław Różański.

Według jego opinii armia rosyjska powinna ponieść dotkliwe straty "żeby nie mogła się podnieść co najmniej przez kolejne dekady".

Ten mord, który jest dokonywany na społeczeństwie Ukrainy, to jest ciemna karta w historii, którą trzeba będzie pamiętać, trzeba będzie analizować

- mówił gen. Różański. Zwrócił też uwagę, że nie powinno dojść do "pobłażania tym, którzy się tego dopuścili".

Ukraina. Rosyjski żołnierz zdradził pozycję swojej jednostki. Uciekał przed dronemRosyjski żołnierz zdradził pozycję jednostki. Uciekał przed dronem

Więcej o: