Ukraina. Jeden czołg, który przyczaił się na poboczu, przestraszył cały oddział rosyjskiej armii [WIDEO]

W mediach społecznościowych udostępniono nagranie z drona, które pokazuje oddział rosyjskiej armii, wycofujący się z miasta Nowy Basan. W pewnym momencie żołnierze wroga zauważyli schowany na poboczu czołg ukraińskiej armii. Ten widok wzbudził duży popłoch, a Rosjanie w pośpiechu zaczęli się wycofywać.

Nagranie zostało wykonane z drona i udostępnione przez jednostkę Obrony Terytorialnej Ukrainy z Karpackiej Siczy. Widać na nim ukraiński czołg T-64, który schował się na poboczu za domem. Taki widok wzbudził duży postrach wśród Rosjan, którzy w tym czasie już wycofywali się z miasta Nowy Basan.

Zobacz wideo Przedmieścia Mariupola. Nagranie ataku przy pomocy transportera BTR-4 na dwa rosyjskie czołgi. Ukraińcy ostrzelali je z działka kalibru 30 mm

Wojna w Ukrainie. Załoga czołgu wzbudziła postrach wśród żołnierzy rosyjskiego konwoju

Film został nagrany pod koniec marca, ale został udostępniony dopiero teraz. Na nagraniu widać, jak rosyjski konwój złożony z kilkunastu transporterów opancerzonych mija przyczajonych na poboczu ukraińskich żołnierzy wojsk obrony terytorialnej. Ukraińcy otworzyli ogień do mijających ich Rosjan. Pierwszy pocisk chybił, ale drugi trafił w pojazd BTR-82A, który stanął w płomieniach. 

To, co wydarzyło się dalej, może zadziwiać. Rosjanie, których było zdecydowanie więcej, nie zdecydowali się na konfrontację z garstką Ukraińców. Wojsko rosyjskie wygląda nawet, jakby wpadło w popłoch, o czym może świadczyć zachowanie żołnierzy - niektórzy z nich zeskakują z pojazdów i uciekają do pobliskiego lasu. 

Przeczytaj więcej informacji z Ukrainy na stronie głównej Gazeta.pl. 

Władimir Putin podczas spotkania z Jurijem BorisowemRosja. Władimir Putin skraca stół. Straszy nową bronią kinetyczną

Pozostałe jednostki rosyjskie co prawda oddały kilka strzałów, ale żaden nie dosięgnął ukraińskiego czołgu ani jego załogi - były one bowiem wystrzelone w zupełnie innym kierunku. Dopiero po jakimś czasie Rosjanom udało się zlokalizować ukraińskich żołnierzy. Następnie konwój szybko wyminął własny, płonący pojazd - co było dość ryzykownym posunięciem. Ukraińcy postanowili to wykorzystać i dalej strzelali do uciekających żołnierzy i transporterów. Dzięki tej akcji ukraińskiemu wojsku udało się namierzyć konwój i zaatakować go ponownie.

Nagranie skomentował m.in. były żołnierz amerykańskich sił specjalnych, który przyznał, że nie może uwierzyć, że Rosjanie zachowali się w taki sposób. "Skuteczność bojowa rosyjskich jednostek gwałtownie spada. Ten film pokazuje ukraiński czołg podstawowy, który niszczy cały rosyjski konwój. Zwróćcie uwagę, że podczas zasadzki ani jeden Rosjanin nie próbował zlokalizować zagrożenia, ani nawet oddać strzału. Dawid kontra Goliat" - napisał Chuck Pfarrer.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina. 

Więcej o: