Antony Blinken o rosyjskich zbrodniach: Coraz więcej doniesień o gwałtach, morderstwach, torturach

- Z każdym dniem jest coraz więcej wiarygodnych doniesień o gwałtach, morderstwach, torturach. Jest wiele innych miast i miasteczek, które Rosja okupowała bądź nadal okupuje. Musimy zakładać, że to miejsca, w których rosyjscy żołnierze dopuszczają się okrucieństw - powiedział w Brukseli sekretarz stanu USA Antony Blinken.

Po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw NATO w Brukseli Antony Blinken podkreślił, że sojusznicy uznali, iż atak Rosji na Ukrainę był atakiem na cały porządek międzynarodowy.

Antony Blinken o zbrodni w Buczy: Okropne doniesienia wzmacniają naszą jedność

- Okropne zdjęcia i doniesienia z Buczy oraz innych części Ukrainy wyłącznie wzmacniają naszą gotowość i jedność - powiedział sekretarz stanu USA.

Zobacz wideo Kacewicz: Rosjanie planują pokazowe procesy ludzi, których uważają za nazistów

Blinken podczas konferencji przywoływał relacje z Buczy. - Jedna z kobiet opisywała, jak rosyjscy żołnierze zmusili ją i 40 innych osób, aby zebrali się na niewielkim placu. Żołnierze przyprowadzili tam pięciu młodych ludzi, rozkazali im uklęknąć, a następnie jednemu z nich strzelono w tył głowy. Żołnierz zwrócił się do zgromadzonych ludzi i powiedział: "To jest brud, a my tu jesteśmy, aby was z tego brudu oczyścić" - mówił Blinken. - To nie jest tylko Bucza. Z każdym dniem jest coraz więcej wiarygodnych doniesień o gwałtach, morderstwach, torturach. Jest wiele innych miast i miasteczek, które Rosja okupowała bądź nadal okupuje. Musimy zakładać, że to miejsca, w których rosyjscy żołnierze dopuszczają się okrucieństw - podkreślał.

Dmytro Kułeba i Jens Stoltenberg"NATO zwiększy wsparcie dla Ukrainy. Ten kryzys ma wymiar globalny"

"Pracujemy z sojusznikami, aby podnieść cenę, jaką Rosja zapłaci za agresję"

Szef amerykańskiej dyplomacji podkreślił, że Stany Zjednoczone dążą do tego, aby państwo rosyjskie zapłaciło wysoką cenę za agresję na Ukrainę. - Pracujemy w ścisłym porozumieniu z naszymi sojusznikami i partnerami, aby podnieść cenę, jaką rosyjski rząd musi zapłacić za agresję - powiedział Antony Blinken. Dodał, że USA w środę nałożyły "nowe sankcje na największe rosyjskie instytucje finansowe i banki prywatne, na 21 członków Rady Bezpieczeństwa Narodowego i na dzieci prezydenta Putina".

Blinken podkreślił, że "ponad 1/4 ludności Ukrainy - 11 mln ludzi - zostało wysiedlonych". - To mniej więcej tak, jakby wysiedlić całą ludność Belgii, kraju, w którym jesteśmy - powiedział. Przypomniał, że Joe Biden zdecydował o przeznaczeniu miliarda dolarów na pomoc humanitarną.

Więcej o: