Niemiecki wywiad przechwycił rozmowy Rosjan o masakrze w Buczy. "Najpierw przesłuchaj, potem zastrzel"

Niemiecki wywiad miał przechwycić wiadomości radiowe rosyjskich wojskowych dotyczących zabójstw w Buczy. "W jednym z komunikatów radiowych żołnierz miał opisać innemu, że on i jego koledzy zastrzelili osobę na rowerze. Zdjęcie zwłok człowieka z rowerem obiegło cały świat" - czytamy na portalu.

Jak wynika z informacji portalu Spiegel, niemiecki wywiad miał poinformować służby o swoich ustaleniach w środę. "Nagrania z podsłuchów najwyraźniej całkowicie podważają rosyjskie zaprzeczenia" - pisze portal.

W przechwyconych nagraniach można było usłyszeć m.in. o lokalizacjach ciał znalezionych wzdłuż głównej drogi. "W jednym z komunikatów radiowych żołnierz miał opisać innemu, że on i jego koledzy zastrzelili osobę na rowerze. Zdjęcie zwłok człowieka z rowerem obiegło cały świat" - czytamy.

Więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl

"Najpierw przesłuchaj żołnierzy, a potem ich zastrzel" - miał powiedzieć winnym przekazie radiowym mężczyzna.

Grupa Wagnera brała udział w morderstwach w Buczy

Z informacji przedstawionych przez niemiecki wywiad wynika, że w zbrodnie w Buczy zaangażowani byli również członkowie "Grupy Wagnera".

"Według materiałów BND nie były to ani przypadkowe działania, ani działania pojedynczych żołnierzy, którzy wymknęli się spod kontroli. Wynika z nich, że żołnierze mówili o okrucieństwach tak, jakby opowiadali o swoim codziennym życiu" - pisze SPIEGEL.

Zobacz wideo Vakuliuk: Gdybym została w Buczy, nie miałabym się, gdzie schować przed rakietami

Grupa Wagnera. Czym jest i co robi? 

Grupa Wagnera jest prywatną rosyjską firmą wojskową. Według mediów jej właścicielem jest współpracownik Władimira Putina oligarcha Jewgienij Prigożin. Nieoficjalnie grupa działa jako "długie ramię" Kremla i jest wysyłana w miejsca konfliktu, w które teoretycznie Rosja się nie angażuje. 

Od końca 2021 roku wagnerowcy są objęci unijnymi sankcjami, w związku ze stosowanymi przez nich torturami, egzekucjami i zabójstwami m.in. w Libii, Syrii i Donbasie.

Masakra w Buczy. Znaleziono około 400 ciał

Po wkroczeniu wojska ukraińskiego do Buczy wyszła na jaw informacja o maskarze, jakiej rosyjska armia dokonała na ludności cywilnej Ukrainy. W obwodzie kijowskim znaleziono około 400 ciał. Część ofiar miała związane ręce i ślady tortur. 

Prokuratura w Ukrainie pracuje nad udokumentowaniem zbrodni wojennych dokonanych przez Rosjan w okolicy Kijowa. Wesprą ją europejscy śledczy.

- Tysiące ludzi zostało zabitych, zakatowanych, kobiety były gwałcone w obecności dzieci - mówił w poniedziałek w Buczy prezydent Wołodymyr Zełenski.

Więcej o: