Ukraińcy pokazują dowody, że Rosjanie okopali się w Czerwonym Lesie. "Samobójcza głupota"

Ukraińcy udostępnili nagranie, które udowadnia, że Rosjanie okopali się w Czerwonym Lesie. To najbardziej skażony obszar w Ukrainie. - Przejechać, to spoko. Kopać i siedzieć w tej glebie ileś dni? Samobójcza głupota - komentuje Maciej Kucharczyk.

Więcej na temat w wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Nagranie, które pokazali Ukraińcy, udowadnia, że rosyjskie wojsko okopało się w Czerwonym Lesie. Wcześniej, o możliwej obecności rosyjskich żołnierzy na skażonym terenie informowała agencja Reutera. Wówczas mówiono jednak o przemieszczaniu się przez niebezpieczny obszar - teraz okazuje się, że Rosjanie zatrzymali się tam na dłużej.

Zobacz wideo Wojna w Ukrainie. „Nawet wykształceni i znający języki Rosjanie wierzą w propagandę"

Rosjanie okopali się w Czerwonym Lesie. "Samobójcza głupota"

Nagranie pokazujące ślady po Rosjanach w Czerwonym Lesie opublikował specjalistyczny blog "The Dead District".

Możecie ocenić po tym nagraniu, jak głupi są Rosjanie. Oni naprawdę wykopali okopy w Czerwonym Lesie

- czytamy w opisie filmu z mediów społecznościowych. 

Czarnobyl (zdjęcie ilustracyjne)Czarnobyl. Rosjanie opuścili teren elektrowni atomowej

Nagranie skomentował Maciej Kucharczyk.

Przejechać, to spoko. Kopać i siedzieć w tej glebie ileś dni? Samobójcza głupota

- napisał dziennikarz Gazeta.pl.

Rosjanie w okolicy Czarnobyla nie używali sprzętu antyradiacyjnego

Doniesienia na temat możliwego zagrożenia związanego z obecnością wojsk rosyjskich w Czarnobylu pojawiły się 29 marca. Pracownicy elektrowni, w której przebywali Rosjanie, mówili dziennikarzom agencji Reutera, że rosyjskie wojska, które przemieszczały się ciężkimi pojazdami wojskowymi przez najbardziej skażony teren w Ukrainie, doprowadziły do unoszenia się nad glebą niebezpiecznego radioaktywnego pyłu. Zdaniem pracowników elektrowni Rosjanie nie używali żadnego sprzętu antyradiacyjnego ani nie chronili ciała przed promieniowaniem.

Wojna w Ukrainie (zdjęcie ilustracyjne)Czarnobyl. Ukraińska flaga wróciła na maszt elektrowni atomowej

Ukraińcy widzieli, jak rosyjskie czołgi zmierzają do Czerwonego Lasu. To tam trafiło najwięcej pozostałości po wybuchu reaktora w 1986 roku. Ten teren uważany jest za miejsce o najwyższym poziomie skażenia readioaktywnego - nie mają do niego wstępu nawet pracownicy elektrowni.

Nie jest jednak jasne, jak wysoki panuje tam teraz poziom promieniowania. Choroba popromienna może wystąpić od umownej dawki 1 Sv przyjętej w określonym czasie (np. 24 godziny) na całe ciało. 

Więcej o: