USA pomoże w transferze sowieckich czołgów do Ukrainy? "NYT": Odpowiedź na prośbę Zełenskiego

Stany Zjednoczone pomogą w transferze do Ukrainy czołgów NATO z czasów ZSRR - podaje "The New York Times". Nie wiadomo jednak, z których krajów pochodzić będą maszyny, ani w jakiej liczbie zostaną dostarczone.
Zobacz wideo Do czego Putin może się jeszcze posunąć?

W sobotę 26 marca Wołodymyr Zełenski ponowił apel do członków NATO o przekazanie sprzętu wojskowego. Prezydent Ukrainy poprosił o jeden proc. odrzutowców i czołgów Sojuszu. Jak cytuje Politico, ambasadorka USA przy NATO Julianne Smith powiedziała wówczas, że zanim udzieli bardziej konkretnej odpowiedzi, "musiałaby policzyć", co zostało już Ukrainie dostarczone przez państwa NATO. Teraz "The New York Times" informuje, że administracja Bidena zdecydowała się współpracować z sojusznikami w celu przeniesienia do Ukrainy sowieckich czołgów.

USA wspomoże transfer czołgów z czasów ZSRR do Ukrainy

Według słów anonimowego przedstawiciela administracji Bidena transfery czołgów rozpoczną się wkrótce, nie wiadomo jednak, o jakiej liczbie sprzętu mowa, ani także o krajach, z których zostają one wysłane. Mają natomiast pozwolić Ukrainie na "prowadzenie dalekosiężnych ataków artyleryjskich na rosyjskie cele w Donbasie" - czytamy. 

Według amerykańskiego dziennika transfer czołgów może być "kolejnym sygnałem nowej fazy wojny". Wcześniej Rosjanie zapowiedzieli bowiem, że ich działania skupią się na wschodniej części Ukrainy. 25 marca generał Siergiej Rudsko ogłosił zakończenie "pierwszego etapu" rosyjskiego planu wojskowego.- Potencjał bojowy sił zbrojnych Ukrainy został znacznie zmniejszony, co pozwala nam, raz jeszcze podkreślam, skoncentrować główne wysiłki na osiągnięciu głównego celu - wyzwolenia Donbasu - przekazał wówczas. 

Więcej aktualnych informacji na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Olaf ScholzWojna w Ukrainie. Scholz: Służby ukrywają prawdę przed Władimirem Putinem

Wołodymyr Zełenski: Rosja przygotowuje się do uderzenia na Donbas i Charków

W najnowszym wystąpieniu opublikowanym w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy przekazał, że rosyjskie siły szykują się do "potężnego uderzania" na Donbas i Charków. - Przygotowujemy się do jeszcze aktywniejszej obrony, wykorzystujemy wszystkie - wewnętrzne i zewnętrzne - możliwości - podkreślił Zełenski. Równocześnie prezydent zaznaczył, że okupanci nadal "zauważalnie wycofują się" z północy kraju.

Władimir PutinKazachstan odcina się od Rosji w kwestii wojny w Ukrainie. "To niezwykle mocne"

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: