Pożar składu ropy w rosyjskim Biełgorodzie. Dwie osoby ranne. Rosjanie oskarżają Ukraińców

W pożarze magazynu ropy w Biełgorodzie ranne zostały dwie osoby. Rosjanie winią stronę ukraińską. Wciąż nie udało się ugasić ognia.

Więcej na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Biełgorod to rosyjskie miasto leżące nad rzeką Donieck. W nocy zapłonął tam skład ropy. Pali się osiem zbiorników paliwa. Jak podaje NEXTA, lokalne władze twierdzą, że pożar miał być skutkiem ukraińskiego nalotu. Ukraińcy nie potwierdzają tych doniesień.

Zobacz wideo Do czego Putin może się jeszcze posunąć?

Pożar magazynu ropy. Rosjanie winią Ukraińców

Oficjalna przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona. Pali się osiem zbiorników ropy. Na Telegramie zostało również udostępnione nagranie, które ma pokazywać moment ataku, o który oskarża Ukrainę strona rosyjska.

Ta informacja nie została jednak potwierdzona. Gubernator regionu Gladkov, napisał na Telegramie:

Pożar składu ropy w BielgorodziePożar składu ropy w Bielgorodzie Telegram - NEXTA

"Służby ratunkowe udały się na miejsce pożaru, podejmowane są działania w celu jego likwidacji". Wiadomo, że z powodu wybuchu ranne zostały dwie osoby. Mieli to być pracownicy składu ropy.

Nad miastem unosi się chmura czarnego dymu.

"W sumie pali się osiem zbiorników paliwa. Istnieje ryzyko, że ogniem może zająć się kolejne osiem" - poinformowała na Twitterze agencja RIA.

Dwa dni wcześniej w Biełgorodzie doszło do potężnej eksplozji w składzie amunicji. Wówczas rannych zostało czterech żołnierzy. O sprawie informowały ukraińskie media.

W pobliżu Biełogorodu doszło do potężnej eksplozji składu broniRosja. W pobliżu Biełgorodu doszło do potężnej eksplozji składu broni.

****

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl.

Więcej o: