Wojna w Ukrainie. Negocjacje z Rosją będą wznowione 1 kwietnia. Na co zgodzi się Ukraina, a na co nie

Negocjacje między Rosją a Ukrainą zostaną wznowione 1 kwietnia - poinformował szef delegacji Ukrainy Dawyd Arachamija. Rosjanie nie zgodzili się na bezpośrednią konfrontację głów państw: Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina. Decyzję tłumaczą brakiem postępu w przygotowaniach wstępnego projektu umowy pokojowej.

Delegacje Ukrainy i Rosji spotkały się 29 marca w Stambule na kolejnej rundzie rozmów pokojowych. Jak wynika z wygłoszonych oświadczeń, przyniosły one największy postęp i zbliżenie stanowisk obu stron od początku wojny. Jednak doświadczenia z Syrii każą zachować sceptycyzm, bo - jak podkreślają eksperci - Rosja z jednej strony dostosowuje się do sytuacji na polu bitwy, a z drugiej - może wykorzystać złagodzenie walk do przygotowania nowego ataku.

W piątek 1 kwietnia negocjacje zostaną wznowione - poinformował członek ukraińskiej delegacji Dawyd Arachamija. Tym razem odbędą się zdalnie. Ukraińcy zaproponowali również spotkanie prezydentów Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina, ale Rosjanie odmówili, tłumacząc, że aby doszło do bezpośredniej konfrontacji, na początku musi być postęp w przygotowaniach wstępnego projektu umowy pokojowej.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Jaki jest ostateczny cel Putina?

Ukraina: Umowa pokojowa możliwa tylko wtedy, kiedy Rosja się wycofa 

Dawyd Arachamija w środę (30 marca) w wywiadzie dla RBC-Ukraine poinformował, że podpisanie ukraińsko-rosyjskiej umowy pokojowej będzie możliwe tylko w razie wycofania się sił rosyjskich na pozycje zajmowane 23 lutego, czyli przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę.  

- Kiedy dojdziemy do podpisania umowy albo do momentu, gdy można będzie ją poważnie omówić, oni [Rosjanie - red.] powinni już całkowicie się wycofać. […] To międzynarodowe zabezpieczenie, a nie po prostu nasze żądania czy życzenia, tylko niezbędne warunki, żeby zabezpieczyć robocze podpisanie tego dokumentu - powiedział negocjator.

Ukraina zgodzi się na status neutralnego państwa bez broni atomowej. Warunek? Międzynarodowa gwarancja bezpieczeństwa

Dyplomata Ołeksandr Czałyj, który stoi na czele grupy prawnej w ukraińskiej delegacji, ma nadzieję, że w ciągu dwóch tygodni uda się zaprosić na rozmowy kraje gwarantujące bezpieczeństwo Ukrainy - podała agencja UNIAN. Wśród nich są: Wielka Brytania, Chiny, USA, Francja, Turcja, Niemcy, Kanada, Włochy, Polska, Izrael - przekazał Dawyd Arachamija

- W ciągu najbliższych dwóch tygodni będziemy kontynuować negocjacje z Rosją. Rozpoczęliśmy także konsultacje ze wszystkimi krajami-gwarantami. Sądzę, że za dwa tygodnie będzie można zaprosić te państwa do udziału w negocjacjach wielostronnych. Do tego czasu, jak powiedział szef naszej delegacji, najbardziej fundamentalne spory powinny być negocjowane na najwyższym szczeblu politycznym - mówił Czałyj.

W zamian za międzynarodowe gwarancje bezpieczeństwa Ukraina jest gotowa zrezygnować z wejścia do NATO i przyjąć status neutralnego państwa bez broni atomowej niewchodzącego w skład sojuszy wojskowo-politycznych. 

Ołeksandr Czałyj dodał, że gwarancje powinny działać tak, jak artykuł 5. Traktatu Północnoatlantyckiego. -Jeśli będziemy mieli gwarancje tak działające, to zgodnie z naszą konstytucją nie będziemy utrzymywać na naszym terytorium obcych baz wojskowych, nie będziemy rozmieszczać zagranicznych kontyngentów wojskowych i nie będziemy wstępować do sojuszy wojskowo-politycznych - powiedział dyplomata.

Artykuł 5. Traktatu Północnoatlantyckiego

Według artykułu 5. każdy atak na któregoś z członków Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego powinien być interpretowany przez pozostałe państwa członkowskie jako atak na nie same. Brzmi on następująco: „Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko nim wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, to każda z nich, w ramach wykonywania prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, uznanego na mocy artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych, udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie, jak i w porozumieniu z innymi Stronami, działania, jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego."

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: