Rosyjscy żołnierze przechodzą na stronę Ukrainy. Ochotnicy dołączają do legionu "Wolna Rosja"

Ochotnicy z wojsk rosyjskich, którzy przeszli na stronę ukraińską, będą walczyć w legionie "Wolna Rosja" - poinformował ukraiński wywiad wojskowy na Telegramie. To kolejny przejaw buntu w rosyjskiej armii od czasu napaści Rosji na Ukrainę.

24 lutego wojska Władimira Putina wkroczyły do niepodległej Ukrainy pod pretekstem przeprowadzenia "specjalnej operacji wojskowej" na rzekomo okupowanych przez Ukrainę terenach obwodów donieckiego i ługańskiego. Działania wojenne sił rosyjskich nie ograniczyły się jednak wyłącznie do tych regionów. Okupant atakuje ukraińskie ziemie również na wschodzie i na północy kraju.

Rosyjska armia spotyka się jednak z dużym oporem sił ukraińskich, a na dodatek mierzy się z licznymi problemami, m.in. z zaopatrzeniem czy niechęcią własnych żołnierzy do walki z sąsiadami. W ubiegłym tygodniu głośno było o wojaku, który miał się oddać w ręce Ukraińców wraz z prowadzonym przez siebie czołgiem. W środę ukraiński wywiad przekazał, że niektórzy rosyjscy żołnierze zaczęli przechodzić na stronę obrońców.

Zobacz wideo Sienkiewicz: Myślę, że do końca kwietnia mamy szansę na trwałe zawieszenie broni

Wojna w Ukrainie. Rosjanie przechodzą na ukraińską stronę. Będą walczyli w legionie "Wolna Rosja"

W skład legionu jak na razie weszło ponad 100 ochotników. Ich przygotowania już się rozpoczęły. Jak poinformowali Ukraińcy, pierwsi członkowie legionu są już zaznajamiani z wyrzutnią przeciwpancernych pocisków kierowanych NLAW. Oprócz tego dowódcy pododdziałów legionu zapoznali się z sytuacją na frontach i wspólnie wyrazili chęć odbycia pierwszej walki przeciw kadyrowcom, czyli czeczeńskim bojownikom Ramzana Kadyrowa walczącym w rosyjskiej służbie.

Przeczytaj więcej informacji z Ukrainy na stronie głównej Gazeta.pl.

Wygląda na to, że Rosja ma coraz większe problemy z własnymi żołnierzami. Przypomnijmy, że Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych, przekazał ostatnio, iż 58 żołnierzy z Obwodu Kaliningradzkiego odmówiło wykonania rozkazów, obawiając się wysłania ich na wojnę w Ukrainie. W jego ocenie to przykład, że informacje o rosyjskich działaniach przeciwko Ukrainie i skutecznej obronie Ukraińców rozchodzą się wśród żołnierzy, jeszcze mocniej osłabiając ich morale i ich chęć do udziału w wojnie.

Kilka dni temu sztab generalny ukraińskich sił zbrojnych podawał z kolei, że do podobnej sytuacji doszło w rejonie miasta Ochtyrka w obwodzie sumskim, gdzie walki odmówiło około 300 rosyjskich żołnierzy. Niestety, okupant próbuje wzmocnić swoje siły. Już od 1 kwietnia w Rosji ma się rozpocząć masowa mobilizacja do wojska

Kadr z filmu pokazujący zniszczenia w Irpieniu"Apokaliptyczna pustynia". W Irpieniu nie widać i nie słychać nikogo

****

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: