Rosja. W pobliżu Biełgorodu doszło do potężnej eksplozji składu broni. Przyczyną "czynnik ludzki"

Ukraińskie media poinformowały we wtorek wieczorem o potężnej eksplozji składu broni w pobliżu Biełgorodu w Rosji. Rosyjska agencja TASS potwierdziła, że wstępne dane wykazały, że pocisk został wystrzelony ze strony ukraińskiej. Według władz rosyjskich w wyniku incydentu rannych zostało czterech żołnierzy.

Ukraińskie media, które poinformowały o wybuchu, powołały się na słowa gubernatora obwodu biełgorodzkiego Wiaczesława Gładkowa. Poinformował on, że do wybuchu doszło we wtorek w pobliżu wsi Krasnyj Oktiabr, około 30 km na południowy zachód od Biełgorodu - podaje Reuters.

Zobacz wideo Sienkiewicz: Przez Putina Rosja została wykluczona z grona państw cywilizowanych

Potężna eksplozja w pobliżu Biełgorodu. Gubernator Wiaczesław Gładkow: Wśród mieszkańców nie ma ofiar i rannych

- Wśród mieszkańców nie ma ofiar i rannych. Na terenie wsi nie ma zniszczeń - powiedział gubernator obwodu biełgorodzkiego Wiaczesław Gładkow, cytowany przez ukraiński Focus. Nie poinformował jednak o przyczynach eksplozji. Dodał też, że na miejsce wybuchu przybyła grupa zadaniowa Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych, która miała przeprowadzić dodatkowe obejście osady w celu zidentyfikowania ewentualnych szkód.

Manewry wojskowe w pobliżu granicy białorusko-ukraińskiejRosja i Białoruś przygotowują się do ćwiczeń. Są zdjęcia satelitarne

- O przyczynach incydentu poinformuję po przeprowadzeniu wszystkich podjętych czynnościach śledczych - dodał Gładkow, odmawiając wyjaśnienia przyczyny wybuchu na terenie obozu wojskowego pod Biełgorodem.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Rosyjska Agencja TASS: W wyniku wybuchu rannych zostało czterech żołnierzy

Rosyjska Agencja TASS poinformowała, że w wyniku wybuchu w pobliżu Biełgorodu, czterech rosyjskich żołnierzy, którzy znajdowali się na terenie obozu wojskowego, zostało rannych. "Czterech żołnierzy zostało rannych, gdy pocisk trafił w obóz wojskowy w pobliżu Biełgorodu. Według wstępnych informacji ostrzał był prowadzony od strony Ukrainy" - poinformowała agencja TASS na Telegramie.

Z kolei agencja RIA Novosti, powołując się na informatora w służbach ratunkowych, poinformowała, że przyczyną katastrofy w pobliżu Biełgorodu "był czynnik ludzki".

Samolot Airbus A350-900 (VQ-BFY) rosyjskiej linii Aerofłot nad Tokio. Zdjęcie z 26 grudnia 2020 r.Zaskakujący efekt sankcji na Rosję. "Największa kradzież samolotów w historii"

Jak podaje ukraiński Focus, ukraiński dziennikarz Jurij Butusow poinformował na swoim Facebooku, że 19. brygada rakietowa Sił Zbrojnych Ukrainy dokonała uderzenia rakietą Toczka-U na uzbrojenie rakietowe i artyleryjskie Sił Zbrojnych Rosji we wsi Oktiabrskoje. Później jednak edytował swój wpis. Napisał, że "Siły Zbrojne Ukrainy wykonały celny atak rakietą Toczka-U na uzbrojenie rakietowe i artyleryjskie Sił Zbrojnych Rosji w wieś Oktiabrskoje w pobliżu Biełgorodu".

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: