Ukraińskie wojsko: Rosja może mieć problem z poborem, a nowy sprzęt jest w złym stanie technicznym

"Wróg nadal przegrupowuje się i gromadzi siły, aby wznowić ofensywne operacje. W niektórych rejonach nie rezygnuje z prób przeprowadzenia operacji szturmowych, dokonuje nalotów i próbuje zadać obrażenia ogniowe określonym jednostkom Sił Zbrojnych Ukrainy" - pisze w sobotę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Jak jednak donosi ukraińska armia, Rosja może mieć problem ze skutecznym uzupełnieniem strat za pomocą poboru.

Jak informuje ukraińskie wojsko, Rosjanie "kontynuują działania mające na celu przywrócenie zdolności bojowych swoich jednostek, uzupełnienie amunicji i paliwa w celu wznowienia działań ofensywnych". Zdaniem ukraińskiej armii przeciwnicy rzucili "prawie wszystkie jednostki gwardii rosyjskiej stacjonujące wokół Krymu oraz w niektórych obwodach obwodu chersońskiego, zaporoskiego i donieckiego, w celu stłumienia oporu mieszkańców Chersonia, Heniczeska, Berdiańska i niektórych obwodów Mariupola".

Jak czytamy w poście zamieszczonym na oficjalnym profilu ukraińskich sił zbrojnych w mediach społecznościowych, okupanci próbują "zintensyfikować działania grup dywersyjnych i rozpoznawczych w Kijowie w celu destabilizacji sytuacji społeczno-politycznej, zakłócenia systemu administracji publicznej i wojskowej". W wyniku zamieszczenia zdjęć z Kijowa w mediach społecznościowych siły rosyjskie ostrzelały w tygodniu centrum handlowe w Kijowie, na którego parkingu - według doniesień - miały stacjonować siły obrońców stolicy Ukrainy. Jak czytamy w oświadczeniu ukraińskiej armii, działania te wynikają "z niemożności szybkiego uzupełnienia strat, przeprowadzenia szybkiej rozbudowy (przegrupowania) oraz wykorzystania grup wojsk do utrzymania wymaganego tempa działań wojennych i osiągnięcia ostatecznego celu wojny".

Sztab generalny informuje też, że na okupowanych terenach obwodu chersońskiego i zaporoskiego Rosjanie próbują wprowadzić do obiegu ruble. W obwodzie charkowskim tworzone są punkty kontrolne, które mają utrudnić przemieszczanie się mieszkańcom. W oświadczeniu sztabu podkreślono, że mieszkańcy Chersonia, Melitopola i Heniczeska sprzeciwiają się rosyjskiej okupacji.

Więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Wojna w Ukrainie. Rosjanie mogą mieć problem z wiosennym poborem

Według oświadczenia sztabu Rosjanie ściągają posiłki, aby uzupełnić straty, poniesione w południowo-wschodnich obwodach. Artyleria i lotnictwo atakuje ukraińskie obiekty wojskowe i cywilne. Nad ukraińską granicę ściągane są dodatkowe jednostki artylerii.

Jak informuje Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, "biorąc pod uwagę wysoki poziom nieodwracalnych strat rosyjskich sił zbrojnych oraz udział poborowych w działaniach wojennych", rozpoczynająca się 1 kwietnia br. wiosenna kampania poborowa może być dla Rosjan "problematyczna".

Zdaniem ukraińskiej armii "pogorszenie się sytuacji społecznej w wyniku sankcji międzynarodowych oraz straty w czasie wojny w nadchodzących tygodniach prawdopodobnie zaostrzą problem obsadzenia armii rosyjskiej wysokiej jakości personelem. Ponadto sprzęt trafiający z magazynów i arsenałów do jednostek okupacyjnych próbujących przywrócić zdolność bojową jest w złym stanie technicznym z powodu niestarannej eksploatacji wstępnej i długotrwałego przechowywania" - czytamy w poście ukraińskiej armii.

Straty Rosji na Ukrainie. Opublikowano nowe dane

Ukraiński sztab generalny informuje, że Rosja przegrupowuje siły, aby wznowić natarcie w obwodach donieckim i ługańskim. Jak jednak poinformowało ukraińskie wojsko, "na kierunkach donieckim i ługańskim zgrupowanie połączonych sił odpierało wszystkie ataki wroga i zadało znaczne straty rosyjskim najeźdźcom".

Żołnierze ukraińscy mieli zniszczyć w ciągu ostatnich godzin osiem czołgów, 17 pojazdów opancerzonych i 11 zwykłych pojazdów należących do sił rosyjskich. Zginęło również ok. 170 rosyjskich żołnierzy. Ponadto jednostki obrony przeciwlotniczej miały zestrzelić trzy samoloty oraz trzy bezzałogowce. Dodatkowo minionej doby Zgrupowanie Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy miało zestrzelić śmigłowiec i pięć pocisków manewrujących.

Całkowite straty sił rosyjskich, to - według ukraińskich danych - między innymi około 16 400 żołnierzy, 117 samolotów, 127 helikopterów, 575 czołgów czy 1640 pojazdów opancerzonych. Więcej informacji na sobotniej grafice od serwisu The Kyiv Independent:

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl.

Więcej o: