Ukraina. Media: Rosyjski pułkownik przejechany czołgiem przez swojego żołnierza

Rosyjski żołnierz w Ukrainie miał celowo przejechać czołgiem swojego dowódcę - podaje w piątek brytyjska telewizja Sky News. Sprawę opisuje też serwis internetowy "The Guardian". Media powołują się na ustalenia anonimowego zachodniego dyplomaty, który twierdzi, że wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł w szpitalu.
Zobacz wideo Pieśń ukraińskich żołnierzy: Jesteśmy na naszej ziemi! Jesteśmy z naszymi ludźmi! Naprzód do bitwy o kraj!

Ukraiński dziennikarz Roman Cymbaliuk poinformował we wtorek, że pułkownik Jurij Miedwiediew [brytyjskie źródła podają nazwisko Miedwieczek - red.], dowódca 37. rosyjskiej Brygady Strzelców Zmotoryzowanych miał zostać przejechany czołgiem przez jednego ze swoich żołnierzy.

Rosyjski dowódca miał nieudolnie kierować swoimi oddziałami

Dowodzone przez Miedwiediewa oddziały podczas walk w Makarowie pod Kijowem straciły co najmniej połowę z 1500 żołnierzy, a wielu z pozostałych wojskowych jest poważnie rannych - napisał dziennikarz na Facebooku. Zdaniem Cymbaliuka, a także anonimowego zachodniego dyplomaty, na którego powołują się Brytyjczycy, nieudolność rosyjskiego dowódcy miała stać się powodem buntu wewnątrz brygady. Żołnierze obwinili ponoć Miedwiediewa o śmierć kolegów.

Zniszczenia po nocnym bombardowaniu pod Kijowem, 24 marca 2022 r.Ukraińcy odbili Rosjanom tereny pod Kijowem. Zginęło 300 rosyjskich żołnierzy

Ukraiński dziennikarz opisał, że jeden z żołnierzy "podczas bitwy wyczekał właściwy moment, a następnie przejechał czołgiem stojącego obok pułkownika, raniąc mu obie nogi". Jurij Miedwiediew miał trafić do szpitala na Białorusi i oczekiwać tam na odszkodowanie za obrażenia odniesione podczas "specjalnej operacji wojskowej" - bo tak kłamliwie wojnę w Ukrainie określa rosyjska propaganda. Roman Cymbaliuk dodał, że ranny dowódca za swoje "osiągnięcia" został odznaczony Orderem Odwagi. Światowe media (m.in. The Daily Beast) zastrzegały jednak, że nie ma oficjalnego potwierdzenia tych doniesień.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Zniszczony rosyjski czołg w trakcie wojny w Ukrainie.Wojna w Ukrainie. Rosja po raz drugi opublikowała informację o swoich stratach

Rosyjski pułkownik przejechany czołgiem? Zachodnie źródło twierdzi, że dowódca nie żyje

Tymczasem w piątek brytyjska telewizja Sky News i serwis dziennika "The Guaridan" przekazały, że Jurij Miedwiediew rzekomo zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Stacja powołała się na ustalenia zachodniego dyplomaty, który poprosił o zachowanie anonimowości. - Sądzimy, że [pułkownik - red.] został celowo przejechany przez własnych żołnierzy - przekazał. Źródło dodało, że ten przykład pokazuje, jak wielkim problemem w rosyjskiej armii jest morale.

Więcej o: