Wojna w Ukrainie. Rosyjskie pociski precyzyjne w nawet 60 proc. nie trafiają w wyznaczone cele

Amerykański wywiad ocenia, że aż 60 proc. rosyjskich pocisków precyzyjnych nie trafia do celu. Zdaniem Pentagonu to może być jedna z przyczyn, dla których Rosji nie udało się zdobyć przewagi nad ukraińską przestrzenią powietrzną.

Z informacji przekazanych przez amerykański wywiad wynika, że nawet 60 proc. rosyjskich pocisków precyzyjnych, stosowanych przez Rosję podczas wojny w Ukrainie, nie trafia do celu. Wiadomość tę przekazali Agencji Reutera trzej amerykańscy urzędnicy. Z kolei informator agencji z Pentagonu dodał, że Rosji kończy się amunicja precyzyjna, którą mogą zastępować tzw. głupimi bombami. 

Głupie bomby - zdjęcie ilustracyjne. Samolot General Dynamics F-111, zrzucający ładunek bomb Mark 82Pentagon: Rosja użyje "głupich bomb", które spadają w niekontrolowany sposób

 Amerykański wywiad: "rosyjskie rakiety często nie trafiają do celu". Skąd tak wysoki wskaźnik niepowodzeń?

Dane wywiadowcze wskazują więc na duży problem rosyjskich wojsk z celnością pocisków sterowanych. To też może wyjaśniać, dlaczego Rosji przez 30 dni nie udało się osiągnąć żadnego z celów działań bojowych w Ukrainie. Głównym z nich miało być zneutralizowanie ukraińskich sił powietrznych. 

Urzędnicy nie dostarczyli jednak Reutersowi dowodów na poparcie swoich tez. Nie ujawnili też, co może być powodem dużego wskaźnika awaryjności rosyjskich rakiet. Dane te jednak pokrywają się z szacunkami, które trafiły już do Departamentu Bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych.

Przeczytaj więcej informacji ze świata na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Komorowski o misji pokojowej: Prężenie cudzych, amerykańskich muskułów przez wicepremiera polskiego rządu

Z nich wynika, że wskaźnik awaryjności rosyjskich pocisków wynosił od 50 do 60 proc., przy czym ta druga liczba utrzymuje się w ostatnich dniach. Jeden z informatorów dodał, że pociski odpalane z powietrza mają awaryjność w zakresie od 20 do 60 proc. Zdaniem ekspertów każdy wskaźnik niepowodzeń, który plasuje się powyżej 20 proc., jest uznawany za wysoki. 

ABC News, przekazując informacje anonimowego źródła z ministerstwa obrony USA dodało, że Rosjanie wystrzelili w Ukrainę ponad 1200 pocisków. Nadal jednak dysponują znacznym arsenałem rakietowym. - Wojsko rosyjskie nadal posiada ponad 50 proc. przygotowanych do inwazji pocisków manewrujących. W swoim arsenale Rosjanie nadal mają również znaczną liczbę pocisków balistycznych krótkiego i średniego zasięgu - powiedział anonimowo urzędnik. 

Wojna w Ukrainie - 30 dzień walki z Rosją

Z danych Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy wynika, że do piątku 25 marca w wojnie w Ukrainie straty Rosji w ludziach to około 16 100 żołnierzy (zabitych, rannych lub wziętych do niewoli). Poza tym straty armii rosyjskiej to także:

  • 125 śmigłowców,
  • 115 samolotów,
  • 561 czołgów,
  • 1625 transporterów opancerzonych,
  • 291 systemów artyleryjskich,
  • 90 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych,
  • 49 systemów przeciwlotniczych,
  • 1089 samochodów wojskowych, 
  • pięć okrętów,
  • 75 cystern z paliwem,
  • 53 drony.

Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy przekazało w piątek, że w wyniku zbrojnej agresji Rosji w Ukrainie zginęło 135 dzieci, a 184 dzieci zostało rannych. ONZ szacuje, że w Ukrainie zginęło co najmniej 1000 cywilów.  

Kobieta z dzieckiem w schronie w MariupoluUkraiński generał: Pozwólcie mi ewakuować dzieci, w zamian oddam siebie

**********

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina. 

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl.

Więcej o: