Chmury dymu nad portem w Berdiańsku. Doszło do eksplozji, ostrzelano rosyjski okręt desantowy "Orsk

W czwartek rano portal NEXTA opublikował zdjęcia pokazujące eksplozję w porcie w Berdiańsku, mniej niż 90 kilometrów od bombardowanego Mariupola. Pojawiły się informacje, że ostrzelany został rosyjski statek. Doniesienia potwierdziła ukraińska marynarka.

Na zdjęciach udostępnionych przez portal NEXTA widać gęste chmury dymu unoszące się nad portem, a na jednej z fotografii ma być także widoczny moment wybuchu.

Później pojawiły się filmy pokazujące okręty wojenne w porcie w Berdiańsku, a także doniesienia, że ukraińskim siłom udało się zniszczyć jeden ze statków Rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, a dwa inne zostały ostrzelane i próbują uciec z rejonów walk.

Zniszczenie rosyjskiego okrętu "Orsk" zostało potwierdzone przez ukraińską marynarkę wojenną.

USA oskarżają Rosję o zbrodnie wojenne

W środę 23 marca Stany Zjednoczone oskarżyły członków rosyjskich sił zbrojnych o popełnienie zbrodni wojennych w Ukrainie. Obiecano, że Moskwa poniesie konsekwencje, nie podano jednak żadnych konkretnych nazwisk. 

"Na podstawie dostępnych obecnie informacji, rząd USA ocenia, że członkowie sił rosyjskich popełnili zbrodnie wojenne na Ukrainie" – powiedział sekretarz stanu Antony Blinken, cytowany przez Politico. Blinken wspomniał o niszczeniu mieszkań cywili, szkół, szpitali, centrów handlowych i krytycznej infrastruktury. 

Zobacz wideo Krzysztof Śmiszek był gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl (24.03)

"Nasza ocena opiera się na dokładnym przeglądzie dostępnych informacji ze źródeł publicznych i wywiadowczych" – dodał sekretarz stanu. Nie wiadomo na razie, kto dokładnie zostanie oskarżony ani czy uda się te osoby doprowadzić do sądu. 

Więcej o: