Rosja. Aresztowano mężczyznę, który pomalował dwie haubice na niebiesko i żółto

W Rosji aresztowano mieszkańca Petersburga, który pomalował na niebiesko i żółto dwie haubice należące do muzeum wojskowo-historycznego. Mężczyzna został zatrzymany pod zarzutem wandalizmu spowodowanego "narodową i polityczną nienawiścią do rosyjskich żołnierzy". Rosjan, którzy protestują przeciwko wojnie w Ukrainie, spotykają surowe kary. Według rosyjskich sondaży zaledwie 10 proc. Rosjan jest obecnie gotowa brać udział w masowych protestach, to o 7 proc. mniej niż jeszcze w styczniu.

Według służb prasowych sądu, 2 marca Mykoła Worotniew pomalował na niebiesko i żółto dwie stojące na ulicy haubice należące do Wojskowo-Historycznego Muzeum Artylerii, Wojsk Inżynieryjnych i Łączności w Petersburgu. Sąd rejonowy w tym mieście aresztował mężczyznę pod zarzutem wandalizmu - informuje Ukraińska Prawda.

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Mariupol. Widok z lotu ptaka na miasto zniszczone przez Rosjan

Według śledztwa mężczyzna dopuścił się takiego czynu „ze względu na narodową i polityczną nienawiść do rosyjskich żołnierzy", którzy biorą udział w wojnie z Ukrainą - przekazuje ukraiński portal.

Rosja. Mieszkaniec Petersburga zatrzymany pod zarzutem wandalizmu

Po zatrzymaniu 19 marca przez siły bezpieczeństwa Mykoła Worotniew zeznawał przed śledczymi i został aresztowany do 16 kwietnia. Jak się okazało, mężczyzna umieścił zdjęcie haubicy na jednym z portali społecznościowych z podpisem „Armaty zbyt długo patrzyły na zachód" - przekazuje Ukraińska Prawda.

Joe Biden po przylocie do BrukseliSzczyt NATO. Duda złoży propozycję w imieniu Polski. Ale odpowiedź już padła

Rosja. Większość Rosjan popiera „specjalną operację wojskową" w Ukrainie

Jak podaje Ukraińska Prawda, według sondażu przeprowadzonego przez Ogólnorosyjskie Centrum Badania Opinii Publicznej ponad trzy czwarte Rosjan popiera zbrojną agresję na Ukrainę. 

Sondaż przeprowadzony wśród Rosjan trwał od końca lutego do połowy marca. Jak przekazuje ukraiński portal, decyzję o przeprowadzeniu „specjalnej operacji wojskowej" w Ukrainie  popiera 74 procent obywateli Rosji. Wywołuje ona w nich pozytywne emocje - dumę, radość, szacunek, zaufanie czy nadzieję. W porównaniu do danych z 25 lutego udział popierających "specjalną operację wojskową" wzrósł o 9 punktów procentowych. 17 procent całkowicie nie popiera wojny (o 8 punktów procentowych mniej niż 25 lutego). Kolejne 9 procent nie ma zdania na ten temat.

Postrzeganie przez Rosjan celu wojny w Ukrainie nie uległo zmianie w ciągu ostatnich dwóch tygodni. 46 procent żyje w przekonaniu, że "celem jest ochrona Rosji, rozbrojenie Ukrainy oraz niedopuszczenie do rozmieszczenia na jej terytorium baz wojskowych NATO". 19 procent Rosjan uważa, że celem Władimira Putina jest zmiana kursu politycznego Ukrainy i „oczyszczenie jej z nazistów". Z kolei 17 procent respondentów uważa, że celem wojny jest przede wszystkim ochrona ludności Donbasu. Jedynie 5 procent respondentów wskazało za cel okupację Ukrainy przez Putina i jej przystąpienie do Rosji.

Rosja. 10 proc. Rosjan jest gotowych protestować, 85 proc - nie, wynika z sondażu

Jak wskazuje sondaż, 61 procent Rosjan uważa, że "rosyjski rząd będzie w stanie poradzić sobie z negatywnymi skutkami sankcji", 24 procent uważa, że sobie nie poradzi, 15 procent nie ma zadania w tej sprawie.

Badanie pokazało również, że 10 procent respondentów jest gotowych do udziału w masowych protestach, a 85 procent nie zamierza tego robić. W styczniu br. gotowość do wzięcia udziału w protestach zadeklarowało aż 17 procent ankietowanych - różnica jest więc widoczna. Warto przy tym pamiętać, że rosyjskie władze tłumią protesty i zatrzymują tych, którzy nie zgadzają się z polityką Kremla.

Rosja. Młodzi Rosjanie są zaniepokojeni wojną, starsi ją popierają. Niezależne sondaże

Wg informacji Radia Swoboda z 17 marca dwa sondaże przeprowadzone (w odstępie półtora tygodnia od końca lutego do połowy marca) przez grupę niezależnych rosyjskich socjologów potwierdzają dane z oficjalnego sondażu. 71 procent Rosjan w dalszym ciągu popiera wojnę z Ukrainą (nazywaną specjalną operacją wojskową).

Respondenci w wieku poniżej 18 lat wykazywali większą frustrację zaistniałą sytuacją. Dwóch na pięciu Rosjan wyrażało znaczne zaniepokojenie panującą wojną, a uczucia te najczęściej zgłaszały młode osoby. Rosjanie w wieku od 25 do 44 lat częściej niż inni mówili o niepokoju i strachu przed „operacją wojskową".

Ponad połowa obywateli w wieku powyżej 55 lat powiedziała, że popiera wojnę z Ukrainą. Z kolei młodzi Rosjanie w wieku od 18 do 24 lat częściej wyrażali obojętność na to, co dzieje się w Ukrainie.

Różnice między pierwszym a drugim sondażem wskazują wyraźnie na wzrost liczby osób popierających tzw. operację wojskową oraz niezależność republik na wschodzie Ukrainy, tzw. DRL i ŁRL.

Wojna w Ukrainie. Skąd Rosjanie się o niej dowiadują? Większość z państwowej telewizji 

Sondaże pokazały, że ponad dwie trzecie Rosjan czerpie wiadomości o wojnie z telewizji (aż 87 proc. - z państwowych kanałów telewizyjnych), 22 proc. - z radia. Korzystanie z VPN, aby dowiedzieć się o nowościach, wynosi 5,5 proc. Przy czym spośród tych, którzy używają internetu, by śledzić wiadomości o wojnie, 37 proc. nie wie, czym jest VPN. Z YouTube korzysta 11 proc. respondentów, z Telegramu - 7 proc.

******

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl.

Więcej o: