Wojna w Ukrainie. USA: Putin rozważa użycie broni chemicznej [PODSUMOWANIE NOCY]

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden powiedział, że Władimir Putin rozważa użycie na Ukrainie broni chemicznej. Amerykańśki przywódca w piątek przyleci do Polski. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że rosyjska ofensywa utknęła, amerykańscy eksperci informują, że Władimir Putin ściąga na Ukrainę posiłki ze wschodnich rejonów Rosji.

W czwartek 24 lutego o godzinie 3 polskiego czasu rosyjskie wojska zaatakowały Ukrainę. Żołnierze uderzyli zarówno z ziemi, jak i z powietrza. Ukraińska armia stawia twardy opór, ale sytuacja zmienia się z minuty na minutę. Na stronie głównej Gazeta.pl prowadzimy relację na żywo.

>>> Joe Biden podczas spotkania z amerykańskimi biznesmenami podkreślił, że sprawność Ukrainy w odpieraniu ataków rosyjskiej armii sprawiła, że Władimir Putin "doszedł do ściany". Według prezydenta USA może to skłonić przywódcę Rosji do eskalacji konfliktu przy użyciu broni chemicznej.

- Świadczy o tym rozpowszechnianie przez Rosję fałszywych informacji, jakoby Stany Zjednoczone przechowywały broń chemiczną na terenie Ukrainy. Jest to działanie mające odwrócić uwagę od zamiarów rosyjskiego przywódcy - powiedział Joe Biden.

Podczas rozmowy z przedsiębiorcami Joe Biden zwrócił też uwagę, że rosyjscy hakerzy mogą planować ataki na systemy informatyczne amerykańskich firm. Zaapelował do ich prezesów o zwiększenie nakładów na cyberbezpieczeństwo.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Sumy. Wyciek amoniaku z ostrzelanych przez Rosjan zakładów chemicznych Sumychimprom

>>> Rosyjskie wojsko ostrzelało konwój ewakuacyjny z Mariupola. Ranne zostały dzieci. Tymczasem, jak poinformował szef ukraińskiego MSZ, Rosjanie nielegalnie wywożą ludność Mariupola, w tym dzieci, do Rosji. Miasto od wielu dni jest oblężone i ostrzeliwane przez siły rosyjskie. Panuje tam bardzo zła sytuacja humanitarna.

W wyniku rosyjskiego ostrzału autobusów ewakuacyjnych wywożących ludzi z oblężonego Mariupola ranna jest czwórka dzieci. Dwoje z nich jest w stanie krytycznym. Poinformowały o tym miejscowe ukraińskie władze. Jednocześnie, jak przekazał szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba - Rosjanie ze względów propagandowych tworzą swoje korytarze, którymi wywożą ludność do Rosji. Jak mówił, Ukraina ma dowody, że z Mariupola wywieźli oni tysiące dzieci do Rosyjskiej Federacji.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

>>> Ukraińska armia twierdzi, że odbiła z rąk Rosjan miasto Makarów niedaleko Kijowa. Prezydent kraju Wołodymyr Zełenski powiedział, że rosyjska ofensywa utknęła, amerykańscy eksperci informują zaś, że Władimir Putin ściąga na Ukrainę posiłki ze wschodnich rejonów Rosji.

Rzeczniczka praw obywatelskich Ludmyła Denisowa przekazuje informacje o zniszczeniach w obwodzie sumskimTrościaniec. "Rosyjska armia wykorzystuje ludzi jako żywe tarcze"

W opublikowanym w nocy wystąpieniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński mówił, że Rosjanie nie posuwają się naprzód, ale że utknęli w miejscu. - Nasz wróg stara się powoli przesuwać, prowadzić ofensywę, przejąć kontrolę nad drogami czy przekroczyć rzeki. Ale nasza armia odpiera te wysiłki i zatrzymuje okupanta - powiedział Zełenski.

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl

>>> Także amerykańscy eksperci z Institute for the Study of War twierdzą, że rosyjskie wojska lądowe na Ukrainie mają poważne problemy i nie posuwają się naprzód. Według nich, Władimir Putin ściąga słabo wyszkolone i wyposażone posiłki z dalekiego wschodu Rosji, by przegrupować siły na Ukrainie.

Strona ukraińska podaje, że od początku inwazji zginęło, zostało rannych lub wziętych do niewoli15 tysięcy rosyjskich żołnierzy. Wywiady zachodnich krajów szacują, że na Ukrainie śmierć poniosło kilka tysięcy Rosjan.

>>> Rosja wstrzymała negocjacje pokojowe z Japonią - podało Radio Svoboda. Formalnie oznacza to, że Moskwa i Tokio nadal są w stanie wojny. Oba kraje, w związku z konfliktem o przynależność terytorialną części wysp Archipelagu Kurylskiego od czasów II wojny światowej nie podpisały traktatu pokojowego.

Rosja po II wojnie światowej zajęła trzy wyspy z Archipelagu Kurylskiego, do których pretensje terytorialne zgłasza Japonia. Chodzi o wyspy Kunaszyr, Szykotan i grupę wysepek Habomai. Trwające 77 lat negocjacje pokojowe zostały przez Moskwę zawieszone po tym, gdy Japonia ogłosiła sankcje wobec Rosji w związku z wkroczeniem rosyjskiej armii na Ukrainę. Dodatkowo Federacja Rosyjska zamroziła program bezwizowego podróżowania na wyspy Kurylskie dla obywateli Kraju Kwitnącej Wiśni.

Więcej o: