MTS w Hadze rozpatrzy wniosek w sprawie ataku Rosji. Ukraina domaga się środków tymczasowych

Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze w środę wyda decyzję w sprawie wskazania środków tymczasowych dotyczących rosyjskiego ataku w Ukrainie. Wniosek złożyła Ukraina, która domaga się, by Rosja natychmiastowo zawiesiła działania wojskowe.

Wniosek o wszczęcie postępowania przeciwko Federacji Rosyjskiej przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości (MTS) Ukraina złożyła w lutym.

"Federacja Rosyjska fałszywie twierdzi, że w obwodach ługańskim i donieckim miały miejsce akty ludobójstwa i na tej podstawie uznała tzw. Doniecką Republikę Ludową i Ługańską Republikę Ludową, a następnie ogłosiła i przeprowadziła »specjalną operację wojskową przeciwko Ukrainie«" - stwierdziła we wniosku strona ukraińska.

Ukraina jednocześnie "stanowczo zaprzeczyła", by na terenie obu obwodów dochodziło do ludobójstw. Wniosek ma potwierdzić, że Rosja nie ma podstaw prawnych do podejmowania działań w Ukrainie w związku z rzekomym ludobójstwem.

Więcej najnowszych informacji o sytuacji w Ukrainie przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

"We Wniosku Ukraina oskarża również Federację Rosyjską o "planowanie aktów ludobójstwa" na Ukrainie" i twierdzi, że Rosja "celowo zabija i wyrządza poważne szkody członkom narodowości ukraińskiej" - czytamy w jednym z komunikatów Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości. 

Ukraina domaga się od MTS m.in. wskazania środków tymczasowych, które miałyby - jak czytamy w komunikacie - pomóc w "uniknięciu zaostrzenia lub rozszerzenia sporu między stronami". We wniosku Ukraina żąda niezwłocznego zawieszenia działań wojskowych przez Rosję.

Zgodnie z art. 41 statutu Trybunału, "jeżeli Trybunał uzna, że wymagają tego okoliczności, władny będzie wskazać, jakie środki zabezpieczające odpowiednio prawa każdej ze stron powinny być tymczasowo podjęte".

Zobacz wideo Mariupol zniszczony przez rosyjskie wojska. Wideo z drona

Wojna w Ukrainie. 19. dzień inwazji Rosji

W dziewiętnastym dniu agresji Rosji na Ukrainę Wołodymyr Zełenski poinformował, że chce przedłużenia stanu wojennego na terenie kraju o kolejne 30 dni. Polityk wniósł do parlamentu projekt, w którym zapisano, że ma on potrwać do 25 kwietnia. Trwający obecnie stan wojenny wprowadzono na 30 dni 24 lutego.

Od tego czasu Rosja nie ustaje w ostrzeliwaniu ukraińskich miast - ogromne zniszczenia są m.in. w Irpieniu czy w Charkowie, gdzie zniszczono co najmniej pół tysiąca domów, a także 50 szkół i szereg placówek medycznych, w tym szpitali położniczych. Mariupol jest na granicy katastrofy humanitarnej - brakuje wody, jedzenia i elektryczności.

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Od pierwszych godzin napaści giną bezbronni cywile, a Rosjanie systematycznie atakują miasta i wsie. Zniszczenia są ogromne. Z kraju ogarniętego wojną próbują się wydostać miliony uchodźców. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: