Wojna w Ukrainie. Rosyjski czołg zmiażdżył samochód z chłopcem i dwoma mężczyznami. Ich ciała spłonęły

Rosyjski czołg zabił chłopca i dwóch mężczyzn w okolicach Zaporoża - takie informacje przekazała Zaporoska Policja Obwodowa. Wszyscy trzej spłonęli w pojeździe. Chcieli tylko uciec ze strefy niebezpieczeństwa.

Brutalność w wojny w Ukrainie jest coraz większa. W piątek Rosjanie porwali mera Melitopola, który według ukraińskich informacji jest torturowany. Giną cywile, a najtragiczniejsza sytuacja jest w Mariopolu, gdzie w ciągu 12 dni walk zginęło już ponad 1500 osób. Rosyjscy żołnierze bezkarnie atakują niewinnych ludzi tak jak w Zaporożu. 

Zobacz wideo W Kijowie ochotnicy z obrony terytorialnej szkolą się z obsługi broni przeciwpancernej

Wojna w Ukrainie. Zaporoska policja poinformowała, że rosyjski czołg zmiażdżył chłopca i dwóch mężczyzn w samochodzie

"Na szosie między wsiami Nesteranka i Myrne, rejon orichowski, obwód zaporoski, rosyjski czołg zmiażdżył samochód Tavria. Pojazd z cywilami, próbując opuścić strefę zagrożenia, zatrzymał się na poboczu. W wyniku nieludzkiej zbrodni zginęło dwóch mężczyzn, a nieletni chłopiec zginął w płonącym samochodzie" - brzmi komunikat Zaporoskiej Policji Obwodowej.

 

Policja obecnie identyfikuje wszystkich zmarłych. Funkcjonariusze organów ścigania wszczęli postępowanie karne za naruszenie praw i zwyczajów wojennych. Jak podaje państwowa agencja informacyjna Ukrinform, od kiedy 24 lutego Rosja rozpoczęła zakrojoną na szeroką skalę inwazję, według Prokuratury Generalnej w Ukrainie zginęło 79 dzieci, a prawie 100 zostało rannych.

Agata Kornhauser DudaOskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji był tłumaczem Agaty Dudy

To niepierwszy czołg, który atakuje bezbronnych ludzi. 53-latek cudem przeżył i teraz chce wstąpić wojska

Niestety, to niepierwsze tak skandaliczne zachowanie rosyjskich żołnierzy. Już w drugim dniu inwazji czołg rosyjskiej armii najechał na samochód 53-letniego Ukraińca na jednej z kijowskich ulic. Nagranie z tego zdarzenia momentalnie obiegło sieć. Okoliczni mieszkańcy rzucili się poszkodowanemu na ratunek, a mężczyzna szczęśliwie przeżył. 

Przeczytaj więcej informacji z Ukrainy na stronie głównej Gazeta.pl.

Ukraińce trafił do szpitala. Okazało się, że w wyniku zdarzenia mężczyzna miał złamaną lewą nogę i rękę, dlatego poszkodowany i tak może mówić o dużym szczęściu. Jak zapowiedział mieszkaniec Kijowa, gdy dojdzie do zdrowia, to jego celem jest wstąpienie do wojsk terytorialnych. - Zapiszę się do oddziałów obrony terytorialnej. Trzeba coś z tym zrobić - usłyszeli dziennikarze. 

Władimir Putin i Siergiej SzojguUkraiński wywiad: Tylko Putin i Szojgu chcą kontynuować inwazję

****

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: