Władimir Putin odejdzie z powodu problemów zdrowotnych? "Bild" o nowej postaci szykowanej na jego miejsce

Rosja toczy w Ukrainie ostatnią bitwę Władimira Putina - podaje niemiecka gazeta "Bild". Celem rosyjskiego prezydenta jest utworzenie wielkiego mocarstwa, a wojna ma pokazać, że "Rosja jest mocarstwem niepokonanym". Według "Bilda", który powołuje się na ekspertów, Putin ma coraz mniej czasu, bo od lat zmaga się z problemami zdrowotnymi, a na jego miejsca ma być już szykowana kolejna postać. "Jest opcja, że nóż w plecy wbije mu wojsko" - komentował Ruediger von Fritsch, były ambasador Niemiec w Moskwie.

Prezydent Rosji Władimir Putin założył, że wojna w Ukrainie będzie miała dla niego korzystny wynik. Nie spodziewał się takiego oporu ze strony Ukraińców i siły armii. - Putin w swojej karierze nie przegrywał - ocenił prof. Nikołaj Iwanow w Porannej Rozmowie Gazeta.pl z 26 lutego.

Zobacz wideo Biden: Nasze sankcje niszczą rosyjską ekonomię. Wpieramy Ukrainę, ale nie będziemy walczyć na jej terytorium [ENG]

Wojska stosują ludobójczy terror ogniowy, który ma złamać wolę mieszkańców do obrony. Szef Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) William Burns we wtorek 8 marca podkreślał, że niepowodzenia na froncie, mogą spowodować jeszcze większą brutalność rosyjskich żołnierzy. Podkreślił, że agresor jest "zdeterminowany, aby zdominować i kontrolować Ukrainę".

Celem Putina jest stworzenie wielkiego mocarstwa, a także udowodnienie za wszelką cenę, że Rosja jest "niepokonana", nawet jeśli wojna pochłonie tysiące ofiar zarówno po stronie ukraińskiej, jak i rosyjskiej. "Kremlowscy eksperci zakładają, że Rosja toczy teraz ostatnią bitwę Putina. A to może mieć wiele wspólnego z jego stanem zdrowia" - pisał "Bild" w swoim sobotnim wydaniu.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Władimir Putin odejdzie? Spekulacje na temat zdrowia przywódcy

Dziennikarze niemieckiej gazety, powołując się na kremlowskich ekspertów, twierdzą, że Władimir Putin od lat zmaga się z poważnymi kłopotami zdrowotnymi. W 2012 roku pojawiły się pogłoski, że cierpi na silny ból pleców. Kontuzja miała się nasilić po locie motolotnią we wrześniu 2012 roku. Politolog i były szef Departamentu Public Relations w Moskiewskim Państwowym Instytucie Stosunków Międzynarodowych Walerij Sołowiej w maju 2021 roku mówił o możliwości rezygnacji Putina ze stanowiska. Miało to mieć związek ze skutkami ubocznymi leków, które zażywa rosyjski przywódca. 

W 2020 roku ten sam ekspert mówił o doniesieniach, że Putin choruje na nowotwór, ma objawy choroby Parkinsona i bierze sterydy. Kreml określił te spekulacje jako "nonsens", a prof. Sołowiej został zatrzymany na wiecu w Moskwie. Nie był jedyną osobą, która miała taką opinię. Minister spraw zagranicznych i lekarz David Owen w rozmowie z Times Radio, na które powołuje się Poradnik Zdrowie, na początku marca zwracał uwagę na kształt twarzy prezydenta Rosji. Choć wielu uważa, że to zasługa operacji plastycznych, ekspert w to nie wierzy. Jego zdaniem to zasługa sterydów anabolicznych albo kortykosteroidów.

Ponadto Putin obawia się też zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 - podają eksperci. "Szefowie państw, którzy niedawno go odwiedzili, musieli wykonać na miejscu w Rosji test PCR lub rozmawiać z nim przy dużym stole, gdzie rozmówcy byli oddaleni o siedem metrów. Tak było w przypadku spotkania z kanclerzem Olafem Scholzem i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem" - przypomina "Bild". Teraz przez atak Władimira Putina na Ukrainę, upór i jego impulsywne decyzje wiele osób zaczęło kwestionować jego zdrowie psychiczne. Eksperci podają też, że prezydent Rosji boi się, że zostanie otruty.

Pocisk rakietowy - zdjęcie ilustracyjneIndyjska rakieta przypadkowo spadła na Pakistan. "Awaria techniczna"

Kreml. Kto zastąpi Władimira Putina?

Kiedy Władimir Putin zejdzie ze sceny politycznej? Według scenariuszy krążących na Kremlu ma się to stać po zakończeniu wojny w Ukrainie. Wśród kandydatów na nowego prezydenta wymieniany jest m.in. obecny mer Moskwy i były wicepremier - Siergiej Sobianin.

Dmitrij Miedwiediew (poprzedni prezydent Rosji) został całkowicie pominięty. "Były premier nie cieszy się dużym szacunkiem ani w społeczeństwie, ani w kręgach Kremla. Nawet dla Putina Miedwiediew był zawsze bardziej sługą, także w czasie, gdy obaj panowie musieli zamienić się urzędami na cztery lata, ponieważ Putin po trzech kadencjach w 2008 r. nie mógł ponownie kandydować na prezydenta" - przypomina "Bild". O prezydenturze Miedwiediewa wspomniał również Donald Tusk w książce "Wybór", którą napisał z Anne Applebaum. "Kiedy próbowałem z nim rozmawiać na poważniejsze tematy, mówił: ‘Przepraszam, ale o tym to proszę z szefem’. Nie pozostawiał żadnych wątpliwości, jaka hierarchia panuje na Kremlu" - czytamy w publikacji.

Ruediger von Fritsch, były ambasador Niemiec w Moskwie, przedstawił zupełnie inną, bardziej brutalną spekulację, bez "emerytury z szacunkiem i chwałą". "Jeżeli rosyjski prezydent nadal będzie eskalować sytuację, jeśli nadal będą wzrastać koszty, jakie ponosi armia, to jest opcja, że nóż w plecy wbije mu wojsko" - komentował von Fritsch.

Roman Abramowicz, zdjęcie ilustracyjnePorto. Zatrzymano rabina, który miał załatwić obywatelstwo Abramowiczowi

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: