Putin przedstawił Ukrainie sześć żądań. Za zmiany w konstytucji miałby wycofać rosyjskie wojska

Władimir Putin przedstawił Ukrainie sześć żądań, po których spełnieniu wojna w tym kraju miałaby się zakończyć - podała w czwartek agencja informacyjna UNIAN. Prezydent Rosji chce, by większość postulatów została zapisana w ukraińskiej konstytucji.
Zobacz wideo Prof. Iwanow: Putin planował upokorzyć Ukrainę

Niezależna ukraińska agencja informacyjna UNIAN, powołując się na informacje jednego z największych dzienników w kraju - "Dzerkało Tyżnia", poinformowała o żądaniach Putina wobec Ukrainy. Z ustaleń dziennikarzy wynika, że Rosja przedstawiła sześć postulatów, po których spełnieniu Władimir Putin miałby wycofać wojska z Ukrainy. Kreml oczekuje ponadto, by pięć pierwszych żądań trafiło do ukraińskiej konstytucji.

Poranna rozmowa w Gazeta.pl - gościem prezydent Przemyśla Wojciech BakunPoranna rozmowa w Gazeta.pl. Gościem prezydent Przemyśla Wojciech Bakun

Putin stawia warunki Ukrainie. Po ich spełnieniu wojna miałaby się skończyć

Jak przekazała gazeta, Putin miałby zakończyć wojnę w Ukrainie, gdyby rząd w Kijowie zgodził na te sześć warunków. Wśród nich wymieniona została:

  • Odmowa przystąpienia do NATO i przyjęcie przez Ukrainę statusu kraju neutralnego.
  • Ustanowienie języka rosyjskiego drugim językiem urzędowym w kraju.
  • Uznanie, że Krym jest częścią Rosji.
  • Uznanie niepodległości Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej [przejętych przez prorosyjskich separatystów - red.] w granicach administracyjnych tych obwodów.
  • "Denazyfikacja Ukrainy" poprzez wprowadzenie "zakazu funkcjonowania partii nacjonalistycznych i nazistowskich oraz uchylenia wszystkich uchwał gloryfikujących nazistów".
  • "Demilitaryzacja Ukrainy", która miałaby polegać na całkowitym porzuceniu broni ofensywnej.

Scott BerrierSzef wywiadu USA docenia walkę Ukrainy, ale polskich MIG-ów nie wyśle

Powyższe żądania są spójne z oczekiwaniami, jakie pierwszego dnia wojny wyraził Władimir Putin, próbując uzasadnić atak Rosji na Ukrainę. Mówił wtedy, że "specjalna operacja wojskowa w Donbasie" ma na celu "denazyfikację" i "demilitaryzację" Ukrainy, którą oskarżył o ludobójstwo, choć nie przedstawił na to żadnych dowodów. Żądania Putina są też spójne z rosyjską propagandą, która winą o "operację specjalną" obarcza Ukrainę. Nieprawdziwe zarzuty wobec Ukrainy powtarzane są także przez rosyjskich polityków. Kłamstwa Siergieja Ławrowa podczas czwartkowej konferencji prasowej skutkowały tym, że niektóre stacje telewizyjne przerwały transmitować jego wystąpienie. 

*************

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Specjalne wydanie po ukraińsku z najnowszymi informacjami z Ukrainy. Gazetę możesz pobrać bezpłatnie tutaj.

Więcej o: