Wojna w Ukrainie. Marek Magierowski w CNN: Sankcje wobec Rosji powinny trwać 10, może 15 lat

Potrzebujemy większej obecności USA w Europie Wschodniej, bo zagrożenie ze strony Rosji będzie obecne jeszcze przez lata. Z tego powodu sankcje powinny zostać przedłużone na nawet dekadę albo dłużej - mówił na antenie CNN ambasador Polski w USA, Marek Magierowski. Z jego wypowiedzi wynika też, że droga dyplomatyczna zakończenia wojny - choć na nią wciąż liczymy - może się nie powieść.
Zobacz wideo Tusk: Polacy wzięli na swoje barki wielki wysiłek pomocy. Teraz potrzebne są pieniądze

Marek Magierowski, ambasador Polski w Stanach Zjednoczonych (od listopada zeszłego roku), udzielił wywiadu Christiane Amanpour, głównej korespondentce ds. międzynarodowych w CNN. Temat rozmowy był oczywiście jeden. 

Ambasador Polski w USA: Nie wykluczamy dyplomatycznego rozwiązania

Prowadząca zapytała Magierowskiego między innymi o organizowane spotkania i rozmowy między decydentami i przedstawicielami Moskwy i Kijowa (i nie tylko), których celem miałoby być wypracowanie drogi do zakończenia rozpętanej przez Rosję wojny w Ukrainie. Na razie żadnych wymiernych efektów tych negocjacji nie widać. Nawiązała też do niedawnego wywiadu Wołodymyra Zełenskiego, z którego można było wywnioskować, że prezydent Ukrainy jest skłonny zdjąć ze stołu negocjacyjnego temat wejścia swojego kraju do NATO. 

Nie wykluczamy dyplomatycznego rozwiązania tej wojny, ale teraz piłka jest zdecydowanie po stronie Rosji. To oni nie chcą negocjować, to oni wydają się nie być skłonni do zmniejszania swoich oczekiwań, próśb i żądań, z których wiele jest po prostu dziwacznych, szczerze mówiąc. Znowu, Polska opowiada się za rozwiązaniem dyplomatycznym, ale bardzo trudno jest przewidzieć sytuację, w której Rosja zaczęłaby robić poważne ustępstwa. Moim skromnym zdaniem Rosja przegrywa teraz tę wojnę. Nie tylko w sercach i umysłach Europejczyków i Amerykanów czy społeczeństw tzw. wolnego świata. Rosja przegrywa tę wojnę dosłownie. Wierzę więc, że wiele z tych rodzin, które uciekły z Ukrainy głównie do Polski, będzie mogło wkrótce wrócić do swoich domów. I nie wiem, czy znajdziemy rozwiązanie dyplomatyczne, ale może wyjściem jest rozwiązanie militarne i pokonanie armii rosyjskiej na Ukrainie

- powiedział Marek Magierowski.

Najnowsze informacje na temat wojny w Ukrainie i jej skutków na stronie głównej Gazeta.pl. 

Wojna w Ukrainie. Magierowski: Sankcje powinny obowiązywać przez lata

Ambasador mówił też, że z rosyjskim zagrożeniem będziemy żyć przez wiele lat i będzie ono obecne nawet po zakończeniu wojny. Jego zdaniem, to argument, by zwiększyć jeszcze widoczność USA w Polsce i całym regionie - jak stwierdził, potrzebujemy więcej amerykańskich żołnierzy na tym terenie. 

Xi Jinping - przewodniczący Chińskiej Republiki LudowejXi Jinping zaniepokojony reputacją kraju i niewiedzą wywiadu. Chiny bardziej stanowcze wobec Rosji

Według Magierowskiego, choć Rosjanie jeszcze nie zaczęli czuć negatywnych skutków sankcji, to niedługo nadejdą kolejne. I restrykcje te należałoby utrzymać na dłużej - na wiele lat, a jeśli Zachód chce odwetu za inwazję, który poważnie uderzyłby w gospodarkę Rosji. 

Może powinny potrwać dekadę, może 15 lat, bo obawiam się, że z panem Putinem będziemy mieszkać jeszcze przez wiele lat

- ocenił. Podkreślił, że siły rosyjskie dokonują w Ukrainie "aktów barbaryzmu", które są "zbrodniami wojennymi, okrucieństwami", za które - jak jest przekonany Magierowski - Władimir Putin i jego najbliżsi współpracownicy odpowiedzą przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym. 

Ukraińskie służby chowają ciała ofiar rosyjskich ataków w masowym grobie, Mariupol, 9 marca, 2022 r.Dramat w Mariupolu. Już ponad 1200 ofiar, ale "to ciała, które zebraliśmy tylko z ulic"

W rozmowie pojawił się też wątek zamieszania z opcją przekazania polskich MiG-29 Ukrainie. Polski rząd ogłosił, że jest skłonny dostarczyć myśliwce do bazy NATO w niemieckim Ramstein do dyspozycji USA, które następnie miałyby je przekazać Ukrainie. Władzom polski miało chodzić o to, by nasz kraj nie ponosił sam ryzyka dostarczania samolotów, co już wcześniej spotkało się z ostrymi protestami Rosji. Warszawa liczyłaby też na swego rodzaju rekompensatę w innych myśliwcach. Amerykanom ta propozycja się nie spodobała i ostatecznie uznali, że przekazanie MiG-ów Ukrainie mogłoby zostać uznane przez Kreml jako eskalację i zwiększyć ryzyko militarnego  jej starcia z NATO. 

- Nie moglibyśmy i nie możemy wyczerpać potencjału naszego lotnictwa o jedną trzecią bez wsparcia i rekompensaty - powiedział Marek Magierowski. 

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: