Mariupol. Efekty bombardowania widać z satelity. Zacharowa przygotowała grunt pod atak na szpital

Rosyjskie wojsko zbombardowało w środę wieczorem szpital w Mariupolu. Od początku wojny miasto jest bezwzględnie niszczone przez siły Władimira Putina. Straty widać na zdjęciach satelitarnych.

Więcej informacji na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Mariupol jest jednym z głównych celów rosyjskiej ofensywy. Dramat mieszkańców miasta trwa już dwa tygodnie. Łącznie zginęło tam ponad 1700 osób. Ostatnio Rosjanie dopuścili się kolejnego okropnego czynu - zbombardowali szpital położniczy. Grunt pod ten atak przygotowała wcześniej rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa. Na konferencji prasowej twierdziła, że w szpitalu znajdują się stanowiska bojowe. W ataku zostały ranne m.in.kobiety w ciąży.

Zobacz wideo Zbombardowany przez Rosjan szpital dziecięcy w Mariupolu

Dramat Mariupolu. Zbombardowane miasto na zdjęciach satelitarnych

Zacharowa powiedziała na briefingu prasowym, że "w Mariupolu ukraińskie bataliony narodowe, po wypędzeniu personelu i pacjentów ze szpitala położniczego, ustawiły w nim stanowiska bojowe". Twierdziła też, że istnieją nagrania, które potwierdzają zbrodnie Kijowa dokonywane przeciwko swoim obywatelom.

Tymczasem okrucieństwo rosyjskich wojsk atakujących Ukrainę, widać gołym okiem na zdjęciach satelitarnych ze zbombardowanego Mariupola, które wykonywała firma Maxar Technologies.

O okropnej sytuacji mieszkańców miasta mówił wielokrotnie prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski:

To okrucieństwo! Jak długo jeszcze świat będzie współwinny ignorowania terroru? Natychmiast zamknijcie niebo! Zatrzymajcie zabójstwa już teraz! Macie moc. Ale wydaje się, że tracicie człowieczeństwo - grzmiał, wzywając Zachód do wsparcia militarnego Ukrainy.

Ranna kobieta wynoszona ze szpitala w MariupoluBezmiar tragedii na zdjęciach. Obrazy ze zbombardowanego Mariupola

Po ataku na szpital Zełenski mówił z kolei:

Dziecięcy szpital. Szpital położniczy. Czym one zagroziły Rosji? Jakim krajem jest Rosja, że boi się szpitali położniczych i je niszczy? Czy tam byli mali banderowcy? (...) Co to było? Denazyfikacja szpitala?

Mieszkańcy Mariupola są odcięci od pomocy humanitarnej. Umierają nie tylko od bomb, ale także z wycieńczenia. Ukraińcy znaleźli w mieście masowy grób.

Lokalne władze informują, że w wyniku bombardowania szpitala w Mariupolu rannych zostało 17 osób, w tym dzieci, kobiety i lekarze, a trzy osoby zmarły, wśród nich dziecko - dziewczynka

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: