Ukraiński żołnierz w nietypowych okolicznościach oświadczył się ukochanej [WIDEO]

Trwa trzynasty dzień rosyjskiej inwazji. Ukraińska armia wciąż odpiera wszystkie ataki agresora. W cieniu brutalnych walk znajduje się miejsce na wzruszające i pokrzepiające serca chwile. Media obiegło nagranie, na którym żołnierz w nietypowy sposób oświadcza się swojej ukochanej.
Zobacz wideo Prezydent Ukrainy nie opuszcza Kijowa. "Spadł śnieg..."

Mieszkańcy Ukrainy zostali zmuszeni do natychmiastowego dostosowania się do wojennej rzeczywistości. Jak się okazuje, w tym całym okrucieństwie, znajdują miejsce na miłość. Ukraiński portal Nexta opublikował za pośrednictwem Twittera nagranie, na którym żołnierz w nietypowy sposób oświadczył się swojej ukochanej. "Żeby zrozumieć to wideo, musicie obejrzeć do końca" - czytamy w opisie filmiku.

Ukraiński żołnierz w nietypowych okolicznościach oświadczył się ukochanej

Na nagraniu żołnierze ukraińskiej armii zainscenizowali rutynową kontrolę drogową. Na ich prośbę pasażerowie wysiedli z auta i stanęli do niego przodem. Jeden z wojskowych podszedł do kobiety. Gdy ta się odwróciła, on przed nią klęczał, z pierścionkiem zaręczynowym i bukietem kwiatów. Odpowiedź była oczywista. Ukochana przyjęła oświadczyny, co spotkało się z dużym entuzjazmem.

"Jeśli obywatele jakiegokolwiek narodu robią coś takiego w środku wojny, możesz być pewien, że ich wola triumfu jest większa niż jakiekolwiek zło, które może wyrządzić wróg. Do nich należy zwycięstwo, Chwała Ukrainie" - komentuje jeden z internautów.

Trwa ewakuacja cywilów z ukraińskich miast

W poniedziałek 7 marca Rosja zbombardowała dzielnicę mieszkaniową w Sumach na północnym wschodzie Ukrainy. Zginęło 21 osób, w tym dwoje dzieci. Od wtorku w Sumach obowiązuje zawieszenie broni - walki przerwano, by ustanowić korytarze humanitarne i pozwolić na ewakuację cywilów z miasta.

Zawieszenie broni w tym samym celu ogłoszono również dla Charkowa, Czernihowa i Mariupola. Ukraińcy donoszą jednak o ponownym łamaniu porozumienia przez stronę rosyjską w Mariupolu. Siły rosyjskie rozpoczęły ostrzał korytarza humanitarnego.

Tymczasem do Kijowa ze wschodu zbliżają się dziesiątki rosyjskich czołgów T-72 i pojazdów bojowych BMP-2. Znajdują się 9 km na wschód od granic miasta - informuje obecny na miejscu dziennikarz Julian Ropcke z "Bilda".

Okładka magazynu 'The Times' z mieszkanką Charkowa. Zdjęcie w tle - proukraińska demonstracja w Turcji."The Times": Brutalność rosyjskiej inwazji jest wyryta na twarzach ofiar

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: