Wojna w Ukrainie. Znak "Z" staje się w Rosji prowojennym symbolem. Akcja "przeforsowana przez reżim"

Rosyjski medalista Pucharu Świata w gimnastyce sportowej, politycy i zwykli Rosjanie coraz częściej fotografują się z literą "Z". To właśnie ten symbol pojawił się na rosyjskich pojazdach wojskowych, które zaatakowały Ukrainę. Jak jednak zauważają eksperci, znak ten raczej nie został spopularyzowany "oddolnie", a może być przejawem kolejnej akcji reżimu.

Dziennikarze BBC postanowili wyjaśnić, jak rozumiany jest przez Rosjan symbol "Z", który szybko zyskał na popularności w mediach społecznościowych. Literę "Z" noszą politycy, widać ją na bokach samochodów, plakatach i wiatach przystankowych. Organizowane są nawet happeningi, podczas których mieszkańcy ustawiają się w kształt litery "Z". Symbol ten został wykorzystany nawet przez Serbów podczas prorosyjskiej demonstracji w Belgradzie.

Zobacz wideo Becker: Na początku nie było problemu znaleźć mieszkania dla uchodźców, teraz zajmuje to więcej czasu

Wojna w Ukrainie. Symbol "Z" zyskuje na popularności w rosyjskich mediach społecznościowych

Emily Ferris, pracowniczka naukowa ds. Rosji i Eurazji w RUSI (Royal United Services Institute - brytyjski think tank zajmujący się kwestiami obronności i bezpieczeństwa), zauważa, że "Z" jest symbolem łatwo rozpoznawalnym przez Rosjan, którzy na co dzień używają cyrylicy.

- Dzięki propagandzie najprostsze rzeczy, które wcześniej nie zwracały naszej uwagi, nagle stają się istotne. Litera "Z" wygląda onieśmielająco, dość surowo. Z estetycznego punktu widzenia to bardzo potężny symbol - dodała, zauważając, że symbol ten rozprzestrzenił się wśród zwolenników Putina w niecałe dwa tygodnie.

W mediach pojawiało się już kilka teorii na temat tego, co może oznaczać symbol "Z". Na początku twierdzono, że to w rzeczywistości uproszczona cyfra "2", która miała odnosić się do 22 lutego 2022 roku, kiedy Rosja ratyfikowała porozumienie o "przyjaźni, współpracy i wzajemnej pomocy" z separatystycznymi regionami Doniecka i Ługańska.

Przeczytaj więcej informacji z Ukrainy na stronie głównej Gazeta.pl.

Litera 'Z' na rosyjskich pojazdach wojskowychWojna w Ukrainie. Ukraińcy rozszyfrowali tajemnicze symbole Rosjan

Litera "Z" ułatwia rozpoznanie "swoich", ma "zapobiec bratobójstwu". Akcja Kremla?

W zeszłym tygodniu widzowie programu informacyjnego w kontrolowanym przez państwo Channel One usłyszeli, że "Z" jest oznaczeniem, które pomaga uniknąć "przyjaznego ognia" i ułatwia rozpoznanie "swoich". Podpułkownik sił powietrznych USA Tyson Wetzel w wywiadzie dla portalu "Task and Purpose" zgodził się, że "Z" na pojazdach wojskowych ma "zapobiec bratobójstwu".

Jak jednak zauważają brytyjscy eksperci, symbol "Z" nie został oddolnie spopularyzowany przez mieszkańców Rosji, ale "akcja ta najprawdopodobniej została przeforsowana przez kremlowski reżim". Aglaya Snetkova, wykładowczyni w School of Slavonic and Eastern European Studies zwraca też uwagę na to, że poza literą "Z" coraz częściej w mediach społecznościowych publikowane są rosyjskie grafiki z literą "V" - czyli podobnie jak z "Z", literą nieobecną w cyrylicy. Wszyscy eksperci zdecydowanie zaprzeczają, by "Z" odnosiła się do swastyki. 

Na Telegramie pojawiają się plakaty z napisami "Za PatsanoV", co oznacza "Dla chłopaków" czy "Sila V pravde", co oznacza "Siłę w prawdzie". Pojawiają się też tłumaczenia, że "Z" to odniesienie do hasła "Za pobiedu" - Za zwycięstwo. Bardzo często w grafikach tych pojawia się symbol dłoni pokazujących dwa palce - wskazujący i środkowy, który na świecie znany jest głównie jako symbol zwycięstwa (Victorii).

Jedna z teorii głosi, że dwie litery łacińskie, które zostały wykorzystane w "oddolnych akcjach wspierających Putina" mają oznaczać "vostok" - wschód i "zapad" - zachód.

Biała Podlaska. Obywatel Rosji zatankował, ale nie zapłacił. Utknął w korkuBiała Podlaska. Obywatel Rosji zatankował, ale nie zapłacił. Utknął w korku

Więcej o: