Rosja nie chce ciał swoich żołnierzy. Putin próbuje ukryć straty

- Rosja odmawia zabierania ciał rosyjskich żołnierzy - poinformowała wicepremier Ukrainy i minister ds. reintegracji terytoriów okupowanych Iryna Wereszczuk. Jak oceniła, Kreml stara się w ten sposób ukryć skalę strat po swej stronie.
Zobacz wideo Morawiecki apeluje do Ukraińców: Wy też pomagajcie polskim gospodarzom

- Rosyjskie władze kategorycznie odmawiają usunięcia swoich poległych żołnierzy z Ukrainy - powiedziała w poniedziałek 7 marca wicepremier Ukrainy i minister ds. reintegracji terytoriów okupowanych Iryna Wereszczuk. - Rosjanie nie chcą nawet negocjować na ten temat. Widocznie sądzą, że ciała ich personelu wojskowego nie są warte, by wrócić do ojczyzny i być po ludzku pochowane - dodała.

Rosja nie chce ciał swoich żołnierzy. Wiedza obywateli w rękach Kremla

Warto przypomnieć, że Władimir Putin podpisał ustawę, na mocy której za "fałszywe informacje" na temat wojny, a raczej - jak nazywają propagandyści - "specjalnej operacji wyzwolenia" - grożą kary nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Redakcje były zmuszone do usunięcia materiałów niezgodnych z putinowskim przekazem, nie działa m.in. Facebook i Twitter. Władze nie mówią o ofiarach, stratach, nie naświetlają również protestów o charakterze antywojennym wewnątrz kraju. Ludzie wiedzą tyle, ile chce Kreml. 

Dlaczego Rosja odmawia zabierania ciał swoich żołnierzy? - Stara się w ten sposób ukryć skalę strat po swej stronie - odpowiada wicepremier Ukrainy. - Zostawiają swoich zmarłych tutaj, w Ukrainie, bez prawa do pochówku w Federacji Rosyjskiej, w jednym celu: aby uniemożliwić rosyjskim matkom, żonom i córkom poznanie prawdziwej skali wojny prowadzonej przez Władimira Putina - powiedziała Iryna Wereszczuk. - Oczywiście wstrząsa nami takie okrucieństwo nawet wobec własnych ludzi. Ale to nie zatrzyma naszej armii. Jesteśmy na swojej własnej ziemi - podkreśliła wicepremier.

Siergiej Ławrow (zdjęcie ilustracyjne)Wojna w Ukrainie. Ministrowie Kułeba i Ławrow spotkają się w Turcji

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: