Donald Trump odleciał. "Oznaczmy amerykańskie samoloty chińskimi flagami i zbombardujmy Rosję"

Donald Trump nie przestaje zadziwiać. Były prezydent USA wygłosił w ostatni weekend przemowę w Nowym Orleanie, która trwała 84. minuty. Trump zaatakował Joego Bidena i po raz kolejny podkreślił, że za jego prezydentury Władimir Putin nie odważyłby się nikogo zaatakować. Z jego przemówienia najbardziej jednak zostaną zapamiętane słowa o amerykańskich samolotach z chińskimi flagami i pochwały... Kim Dzong Una.

W Nowym Orlenie Donald Trump przemówił do 250 darczyńców Partii Republikańskiej w elitarnym Four Seasons. Były prezydent USA jak zwykle podzielił się swoimi kontrowersyjnymi pomysłami i spostrzeżeniami i mimo że niedawno został ostro skrytykowany za pochwały w kierunku Władimira Putina, którego nazwał "mądrym" i "genialnym", to teraz w dobrych słowach wypowiedział się o Kim Dzong Unie. 

Zobacz wideo Chiny zmienią swoją postawę wobec wojny w Ukrainie?

Donald Trump ma pomysł na "sprytne" ogranie Rosji

Sympatia Donalda Trumpa do Władimira Putina nie była żadną tajemnicą. Tak było za czasów jego prezydentury i po jej zakończeniu. Trump postanowił jednak nieco zmienić swój przekaz i podzielił się pomysłem na pokonanie Rosji. - Stany Zjednoczone powinny oznaczyć swoje samoloty F-22 chińską flagą i „zbombardować gówno z Rosji - tak powiedział były prezydent USA w Nowym Orleanie, cytowany przez "The Washington Post". 

Naiwność Trumpa sięgnęła jednak zenitu, kiedy wyjaśnił, że taki manewr miałby doprowadzić do wojny Rosji z Chinami. - A potem mówimy, że Chiny to zrobiły, my nie, Chiny to zrobiły, a potem zaczynają ze sobą walczyć, a my siedzimy i patrzymy - powiedział. Ostatecznie trudno wyrokować, czy jego słowa były na poważnie, czy była to tylko forma żartu. 

CNN przypomina, że Trump stanął po stronie rosyjskiego prezydenta Władimira Putina w sprawie amerykańskich służb wywiadowczych. Chodziło o aktywną ingerencję Rosji w amerykańskie wybory w 2016 r. Ponadto oczerniał imigrantów z Ameryki Środkowej i Afryki twierdząc, że życzyłby sobie więcej imigrantów z krajów takich jak Norwegia. To tylko nieliczne z przykładów absurdalnych wypowiedzi Trumpa, które przytacza CNN. 

Wojna na Ukrainie. Stan na frontach na niedzielę wieczoremRosjanie krwawią, ale niewiele z tego mają. Sytuacja na frontach

Trump chwali teraz Kim Dzong Una i mówi, że Putin nie odważyłby się na atak za jego prezydentury

Były prezydent pochwalił także przywódcę Korei Północnej Kim Dzong Una jako „autentycznie twardego". Jak stwierdził, jest ostrzejszy wobec Władimira Putina niż jakikolwiek inny prezydent. Po raz kolejny wbił też szpilę Joe Bidenowi i stwierdził, że Putin nie zaatakowałby Ukrainy, gdyby nadal był prezydentem. - Bardzo dobrze znałem Putina. Nie zrobiłby tego. Nigdy by tego nie zrobił - mówił Trump, podkreślając też po raz kolejny, że wybory w 2020 roku były sfałszowane i to jemu należało się zwycięstwo. 

Przeczytaj więcej podobnych informacji z Ukrainy na stronie głównej Gazeta.pl.

Donald Trump poświęcił dłuższą chwilę przywódcy Korei Północnej i wrócił wspomnieniami do swojego spotkania z Kim Dzong Unem. Były prezydent USA był zdumiony tym, jak generałowie i adiutanci Kima „kulili się", gdy przemówił do nich dyktator. - Całkowita kontrola - powiedział Trump. Opisał też generałów, którzy stali na baczność i wstawali na rozkaz. - Spojrzałem na moich ludzi i powiedziałem, że chcę, aby tak się zachowywali - dodał ze śmiechem. 

Dr hab. Łukasz Fyderek: - Napaść Rosji na Ukrainę to tzw. wojna z wyboru. Takie wojny mają to do siebie, że są nadzwyczaj kosztowne dla strony atakującej. Zdjęcie z 1 marca 2022 r. przedstawiające ukraińskiego żołnierza na tle zniszczonego sprzętu rosyjskiegoJednostka Legii Międzynarodowej już działa. Ponad 20 tys. ochotników

****

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: