Szef BBN Paweł Soloch o zakazie lotów nad Ukrainą: To by prowadziło do konfliktu NATO z Rosją

Wołodymyr Zełenski apeluje do Zachodu o zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Ukrainą, jednak NATO zadecydowało, że tego nie zrobi. - Zamknięcie nieba nad Ukrainą oznacza, że NATO gwarantuje, że jeżeli jakieś obce, wrogie samoloty - czytaj rosyjskie - pojawią się na tym niebie, to NATO będzie je zwalczało. To by oznaczało rozpoczęcie bezpośredniego konfliktu z Rosją - wyjaśnił Paweł Soloch, szef BBN.

Zdaniem szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wprowadzenie zakazów lotów nad Ukrainą, to "cienka czerwona linia, która obowiązuje na dzisiaj, w ściśle określonej sytuacji".  Podkreślił, że NATO nie ma zamiaru jej przekraczać. 

Zobacz wideo Zełenski: Dajcie nam chociaż samoloty, żebyśmy mogli się bronić

Paweł Soloch o zakazie lotów nad Ukrainą: Nie ma takiej decyzji. To by znaczyło konflikt z Rosją 

- Sytuacja jest dynamiczna, w pierwszym rzędzie myślimy o bezpieczeństwie Ukrainy, zatrzymania strasznej wojny, ale w perspektywie musimy mieć również potencjalną eskalację konfliktu w kierunku konfliktu światowego - zauważył Paweł Soloch, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego w poniedziałkowym programie "Rozmowy Piaseckiego" na antenie TVN24.

Szef BBN był pytany o wezwanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, by Zachód wprowadził zakaz lotów nad Ukrainą. - Zamknięcie nieba nad Ukrainą oznacza, że NATO gwarantuje, że jeżeli jakieś obce, wrogie samoloty - czytaj rosyjskie - pojawią się na tym niebie, to NATO będzie je zwalczało. To by oznaczało rozpoczęcie bezpośredniego konfliktu z Rosją. Na to Sojusz się nie zdecydował - powiedział Paweł Soloch. Dodał: - Zdajemy sobie doskonale sprawę, jak tragiczna jest sytuacja Ukrainy (...) natomiast na taki krok nie ma decyzji sojuszniczej.

Rosyjski samolot Il-96-300 RA-96019, na lotnisku Wnukowo pod Moskwą, zdęcie z kwietnia 2015 r. i w drodze z Nowego Jorku do Moskwy 7 marca 2022 (screen).Z Nowego Jorku wyleciał Ił-96. Na pokładzie wydaleni z USA Rosjanie

Przeczytaj więcej podobnych informacji z Ukrainy na stronie głównej Gazeta.pl.  

Wołodymyr Zełenski: Chcecie, żeby nas zabijano

Od kilku dni prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski apeluje do Zachodu o zamknięcie nieba nad Ukrainą.  - Powtarzamy każdego dnia: zamknijcie niebo nad Ukrainą. Dla wszystkich rosyjskich rakiet, dla lotnictwa wojskowego, dla wszystkich tych terrorystów. Stwórzcie humanitarną przestrzeń powietrzną, bez rakiet, bez bomb. Jesteśmy ludźmi i to wasz humanitarny obowiązek, żeby nas bronić, by bronić ludzi. I możecie to zrobić - powiedział w sobotę Zełenski.

- Jeśli tego nie zrobicie, jeśli chociażby nie dacie nam samolotów, żebyśmy mogli sami się bronić, to wniosek może być tylko jeden: chcecie, żeby nas zabijano. To jest odpowiedzialność światowych polityków, zachodnich liderów - stwierdził ukraiński przywódca

Wojna w Ukrainie. IrpieńWojna w Ukrainie. Irpień i Mikołajów pod ostrzałem [PODSUMOWANIE]

Specjalne wydanie po ukraińsku z najnowszymi informacjami z Ukrainy. Gazetę możesz pobrać bezpłatnie tutaj.  

*****

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: