Rosjanie sprzeciwiają się atakowi na Ukrainę. 1700 zatrzymanych, policja bije protestujących

Mieszkańcy Petersburga, Władywostoku, Chabarowska i ponad 40 innych rosyjskich miast wyszli na ulice, żeby protestować przeciw wojnie w Ukrainie. Rosyjska policja zatrzymała ponad 1700 protestujących, którzy sprzeciwiają się polityce Władimira Putina.

Więcej na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Wielu Rosjan sprzeciwia się atakowi na Ukrainę. W niedzielę wyszli na ulice, żeby okazać swój sprzeciw wobec polityki Władimira Putina. Demonstracje przeciwko wojnie w Ukrainie odbyły się między innymi we Władywostoku, Chabarowsku, Irkucku, Nowosybirsku, Czycie, Tomsku i Petersburgu.

Zobacz wideo Były ambasador RP w Kijowie o ukraińskiej armii

Policja próbuje tłumić antywojenne protesty. Żeby uniemożliwić gromadzenie się obywatelom, w Moskwie zamknięto plac Maneżowy. Demonstranci zaczęli się więc zbierać na przylegającej do niego ulicy Mochowej.

Bomba w części mieszkalnej CzernihowaRosja zrzuca bomby FAB-500 na dzielnice mieszkalne. Ale Putin ponosi też straty

Wojna w Ukrainie. Rosjanie wyszli na ulice, żeby sprzeciwić się Putinowi

Łącznie protesty antywojenne odbyły się w niedzielę w 44 rosyjskich miastach, w różnych częściach Rosji. W Tomsku na ulicę wyszło jednak zaledwie sto osób. Populacja miasta to ponad pół miliona ludzi.

Uczestnicy protestów w Petersburgu informują z kolei o brutalnych aresztowaniach. Przypadkowe osoby spośród protestujących są wyłapywane przez funkcjonariuszy i siłą wynoszone z miejsca demonstracji.

W Petersburgu zatrzymano mężczyznę i dziecko. Przechodzili obok rynku. Kremla nie obchodzą Ukraińcy ani ci Rosjanie, którzy sprzeciwiali się wojnie. Aresztowania miały miejsce w 29 miastach w całej Rosji

- napisała dziennikarka Hanna Liubakova, udostępniając film z zatrzymania mężczyzny z małą dziewczynką.

Poinformowała też, że policja bije protestujących. Pojawiły się nagrania brutalnej przemocy policji wobec Rosjan, którzy sprzeciwiają się Putinowi.

Swój sprzeciw wobec wojny manifestują też mieszkańcy Kazachstanu. W miejscowości Ałmaty tłumy protestujących niosą ukraińskie flagi.

Informacyjna Agencja Radiowa podała, że w trakcie dzisiejszych protestów w Rosji zatrzymano ponad 1700 osób.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: