Rosyjski konwój wciąż stoi pod Kijowem. Ukraińcy zatrzymali wojska Putina [ZDJĘCIA]

Rosyjska kolumna o długości 60 km stoi na przedmieściach Kijowa. Żołnierze Putina zostali spowolnieni przez Ukraińców, którzy wysadzili jeden z mostów. Rosyjski konwój można zobaczyć na zdjęciach satelitarnych 3D amerykańskiej firmy Maxar Technologies.
Zobacz wideo

W tej chwili wysiłki rosyjskich okupantów koncentrują się na okrążeniu Kijowa. Rosjanie atakują tzw. infrastrukturę krytyczną i budynki mieszkalne, używając artylerii i wyrzutni rakiet - przekazały w piątek siły zbrojne Ukrainy.

Wojna w Ukrainie - więcej informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Ukraine Tensions Photo GalleryRosyjski Pancyr-S1 w rękach Ukraińców. "Trofea naszej piechoty zatrzymają Rosję"

Wojna w Ukrainie. Ukraińcy zatrzymali konwój pod Kijowem

Do Kijowa zmierza też mający 60 km długości rosyjski konwój. To czołgi, pojazdy opancerzone i artyleria. Najeźdźcy zostali jednak spowolnieni. Ukraińcy wysadzili jeden z mostów i dokonują ataków na pojazdy Rosjan - przekazał w piątek rzecznik Pentagonu John Kirby. Według informacji Pentagonu wojska Putina wciąż znajdują się ok. 25 km na północ od Kijowa.

- Mamy doniesienia, że wysadzony został most, który naszym zdaniem znajdował się na tamtejszej ścieżce. Mamy też sygnały, że Ukraińcy uderzyli w konwój, gdzie indziej na pojazdy - mówił Kirby cytowany przez CNN.

Firma Maxar Technologies opublikowała w piątek trójwymiarowe zdjęcia przedstawiające rosyjski konwój. Zdjęcia 3D powstały na bazie fotografii wykonanych 28 lutego.

Andrzej Duda rozmawia z Joe BidenemRozmowa Dudy z Bidenem. "Podkreślił, żebyśmy byli spokojni"

Rosja wysłała wielką armię na Ukrainę. "Siły rosyjskie napotykają znaczny opór"

Na Ukrainę wkroczyło już 92 proc. z ponad 150 tys. żołnierzy, których Rosja zgromadziła przy granicy przed rozpoczęciem inwazji - podaje portal Stars and Stripes. Stany Zjednoczone naliczyły już ponad 500 rosyjskich ataków rakietowych na Ukrainę.

"W dziewiątej dobie działań zbrojnych na Ukrainie rosyjskie wojska nadal skoncentrowane są na czterech kierunkach natarcia, spośród których najważniejszy politycznie i wojskowo jest kierunek kijowski. Siły rosyjskie napotykają znaczny opór, stawiany zarówno przez ukraińską armię, jak i przez społeczeństwo. W najbliższych dniach kluczowe będzie utworzenie korytarzy humanitarnych dla ewakuacji ludności cywilnej z okrążonych miast" - pisze analityczka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Anna Maria Dyner.

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Specjalne wydanie gazety po ukraińsku dla osób, które uciekają przed wojną. Możesz je pobrać bezpłatnie tutaj.

Zobacz wideo Jak Rosjanie reagują na wojnę w Ukrainie? "Nikt nie bombarduje Kijowa. Nie wierzę w to"
Więcej o: