Wojna w Ukrainie. Rosjanie atakują Mikołajów. "Wtargnęli do szkoły i rozstrzelali dyrektora"

Brutalna wojna w Ukrainie wywołana przez Rosję staje się niewyobrażalnie okrutna. Wojska rosyjskie szturmują miasto Mikołajów. Żołnierze wkroczyli do jednej ze szkół w tym rejonie, zajęli budynek i zastrzelili jej dyrektora. Doradca prezydenta Ukrainy zapewnia, że Ukraińcy odparli kolejną próbę zdobycia miasta.

Wojna w Ukrainie trwa już dziewiątą dobę. Szef władz obwodu mikołajowskiego Witalij Kim w piątek powiadomił o walkach, które toczą się w pobliżu ważnego portu w Mikołajowie w południowej Ukrainie. - Rosyjscy żołnierze wtargnęli do szkoły i rozstrzelali dyrektora w Bataszance, w rejonie Mikołajowa - dodaje.

Z kolei Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy zapewnił, że kolejna próba zdobycia Mikołajowa została odparta.

Czernichów po rosyjskim ostrzale cywilnych budynkówCzernihów. 47 ofiar bombardowania. Miasto w gruzach, nagrania łamią serce

Wojna w Ukrainie. Ukraina zatopiła własny okręt, aby utrudnić życie Rosjanom

Wcześniej pojawiły się doniesienia, że ukraińska marynarka wojenna zatopiła swój własny okręt, aby nie wpadł w ręce Rosjan. Decyzję miał wydać dowódca jednostki - informuje minister obrony Ołeksij Reznikow. Fregata Hetman Sahajdaczny znajdowała się w ważnym porcie w Mikołajowie na południu Ukrainy.

Przypomnijmy, że Mikołajów był najważniejszym ośrodkiem budowy nawodnych okrętów wojennych w Związku Radzieckim. Tu właśnie zbudowano wszystkie radzieckie lotniskowce.

Ranni w ostrzale w MariupoluOblężony Mariupol odcięty od wody i żywności. "To absolutnie okrutne"

Potężne straty Rosjan w Ukrainie. "Wróg jest zdezorientowany i przestraszony"

W ciągu ośmiu dni walk rosyjskie wojska straciły 10 tysięcy ludzi - poinformował w piątek rano minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow. "Potwierdzona została również likwidacja co najmniej jednego rosyjskiego generała. Rosyjskie społeczeństwo zaczyna odczuwać i uświadamiać sobie te straty" - napisał Reznikow na swoim profilu społecznościowym.

Jego zdaniem straty jednostek opancerzonych Rosjanie liczą nie w sztukach, ale w "batalionach i brygadach".

"Nasze siły zbrojne zniszczyły więcej sprzętu, niż same otrzymały w ciągu ostatnich ośmiu lat" - napisał ukraiński minister obrony. Reznikow ocenił, że "wróg jest zdezorientowany i przestraszony". Zaznaczył, że nie jest jeszcze pokonany, ale to tylko kwestia czasu.

Minister obrony zapewnił, że bronią się Sumojszczyzna i Czernichowszczyzna, uniemożliwiając wrogowi postępy w stronę Kijowa. "Charków jest niezniszczalną fortecą" - napisał Reznikow. Przyznał, że doszło do postępów wojsk rosyjskich na południu kraju, których przejawem było ostrzelanie w nocy z czwartku na piątek Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Pomimo że elektrownię przejęli Rosjanie, to obsługuje ją nadal wyspecjalizowana ukraińska ekipa.

"196 godzin obrony. Drugi tydzień odpieramy rosyjskich okupantów" - podkreślił Ołeksij Reznikow.

Rosjanie ostrzelali elektrownię atomową na Zaporożu. Eksperci: Nie ma zagrożenia podwyższonym promieniowaniem

W nocy z czwartku na piątek Rosjanie zaatakowali elektrownię atomową na Zaporożu - po ostrzale pożar wybuchł m.in. w laboratorium, ale ogień nie przedostał się do samego budynku elektrowni. Prezydent Ukrainy oskarżył Kreml o próbę wywołania katastrofy nuklearnej. Eksperci podkreślają, że nie ma zagrożenia wybuchem jądrowym ani podwyższonym promieniowaniem.

Amerykańska sekretarz do spraw Energii Jennifer Granholm powiadomiła, że poziom promieniowania w elektrowni jest w normie. Zapewniła, że USA monitorują sytuację i dodała, że reaktory w Zaporożu są solidnie chronione i można je bezpiecznie wyłączyć.

Wojna w Ukrainie - więcej informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Specjalne wydanie gazety po ukraińsku dla osób, które uciekają przed wojną. Możesz je pobrać bezpłatnie tutaj.

Zobacz wideo Łatuszka: Jeśli będzie niezależna Ukraina, to jest szansa na niezależną Białoruś
Więcej o: