Przemyśl. ABW Zatrzymała podejrzanego o szpiegowanie dla Rosji. "Zidentyfikowany jako agent GRU"

W jednym z hoteli w Przemyślu zatrzymano mężczyznę podejrzanego o szpiegowanie dla Rosji. Według wstępnych ustaleń śledczych, działał w Warszawie, Przemyślu, Medyce i innych miastach Polski, jak również na terenie Ukrainy i innych państw.

Mężczyzna podejrzany o szpiegowanie na rzecz Rosji to obywatel Hiszpanii rosyjskiego pochodzenia. Został zatrzymany w nocy z 27 na 28 lutego 2022 roku przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW).

Zobacz wideo Grzegorz Rzeczkowski wyjaśnia powiązania Falenty z rosyjskimi służbami

Jak podaje ABW, przy zatrzymanym zabezpieczono obszerny materiał dowodowy, który obecnie poddawany jest szczegółowym analizom.

"Mężczyzna został zidentyfikowany jako agent Głównego Zarządu Wywiadowczego Sztabu Generalnego FR (GRU). Działania na rzecz Rosji prowadził korzystając ze statusu dziennikarskiego. Dzięki temu miał możliwość swobodnego przemieszczania się po Europie i świecie, w tym do stref objętych konfliktami zbrojnymi i rejonów napięć politycznych" - poinformował rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych, Stanisław Żaryn.

Podejrzany o działalność jako agent GRU zatrzymany. Postawiono zarzuty

Służby poinformowały, że zatrzymany przebywał przez kilka dni na terenie województwa podkarpackiego. W czasie pobytu w Polsce docierał do informacji, których wykorzystanie przez rosyjskie służby specjalne mogło mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo wewnętrzne, zewnętrzne i obronność kraju. Przed zatrzymaniem podejrzany planował wyjazd na Ukrainę w celu kontynuowania swojej działalności.

Antywojenny protest w Rosji, PetersburgRosja. Protestujący przeciwko wojnie będą zesłani do Donbasu? Projekt w Dumie

1 marca mężczyzna usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności, na razie został decyzją sądu aresztowany tymczasowo na trzy miesiące.

Premier Mateusz MorawieckiDrugi stopień alarmowy BRAVO w części Polski. "Charakter prewencyjny"

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Specjalne wydanie gazety po ukraińsku dla osób, które uciekają przed wojną. Możesz je pobrać bezpłatnie tutaj.

Więcej o: