MON Ukrainy ostrzega przed prowokacją Rosjan. Deepfake z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim

MON Ukrainy przestrzegł przed kolejną możliwą prowokacją ze strony Rosji - z wykorzystaniem technologii deepfake. Miałby do tego zostać użyty wizerunek prezydenta Ukrainy. W fałszywym filmie Wołodymyr Zełenski ogłosiłby kapitulację, co miałoby doprowadzić do paniki, rozpaczy i poddania się żołnierzy. Jednak "kto ma wiedzę, ten ma władzę" - pisze ukraiński wywiad. "Dlatego my, Ukraińcy, już zaopatrzyliśmy się w popcorn i nie możemy się doczekać tego 'arcydzieła' z Rosji".

Ukraiński MON ostrzega przed prowokacją Rosjan z użyciem deepfake. To technologia obróbki obrazu wykorzystująca sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe do nakładania obrazów ruchomych i nieruchomych na obrazy lub filmy źródłowe. Zastosowano ją m.in. w rosyjskiej reklamie, w której na sylwetkę pewnego aktora nałożono twarz Bruce'a Willisa oraz w teledysku Becka i Paula McCartneya, w którym drugi z muzyków "wystąpił" w swojej młodszej wersji.

Zobacz wideo W jaki sposób Rosjanie będą chcieli zdobyć Kijów?

Wołodymyr ZełenskiZełenski zwraca się do Rosjan: Ukraina nie chce być pokryta zwłokami

Deepfake. Taniec królowej Elżbiety II na stole jako przestroga

Nowa technologia ma jednak swoje groźniejsze oblicze, które może służyć do siania dezinformacji. W grudniu 2020 r. przestrzegła przed tym brytyjska telewizja Channel 4. Stacja pokazała widzom filmik, na którym "królowa Elżbieta II", przy okazji składania rodakom świątecznych życzeń, podziękowała Channel 4, że w końcu może powiedzieć to, co chce, a nie to, co jej każą. "Królowa" skomentowała m.in. odejście swojego wnuka, księcia Harry'ego, z rodziny królewskiej oraz ustąpienie księcia Andrzeja z obowiązków królewskich, po ujawnieniu jego powiązań z przestępcą seksualnym Jeffrey'em Epsteinem. Po wszystkim "Elżbieta II" wskoczyła na stół i zaczęła tańczyć.

Konsulat generalny Federacji Rosyjskiej w GdańskuCzłonkini misji OBWE zginęła w Charkowie. "Pociski uderzają w budynki"

MON Ukrainy: Rosja może zrobić deepfake z Zełenskim, w którym "prezydent" ogłosi kapitulację

Teraz, w obliczu wojny w Ukrainie, deepfake może stać się bardzo groźnym narzędziem w rękach Rosji. Jak podkreśla Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, Rosja wykorzystuje szereg metod wojny hybrydowej. Prowokowała już filmikami, które miały pokazywać rzekome masowe egzekucje cywili w separatystycznych republikach - donieckiej i ługańskiej.

"Rosja chce iść o krok dalej i wykorzystać technologię deepfake w momencie, gdy będzie przekonana, że siły Ukrainy są już na wyczerpaniu i że zechcemy zrezygnować ze swoich interesów państwowych" - przekazał GUR na Facebooku. "Ale - po pierwsze - tak się nigdy nie stanie, a po drugie - nasi oficerowie wywiadu ostrzegają, że w takim filmie może zostać wykorzystana twarz prezydenta Wołodymyra Zełenskiego".

Rzecznik Pentagonu John Kirby podczas konferencji 2.03.2022Pentagon: rosyjskie czołgi nie posuwają się do przodu

"Bądźcie zatem świadomi: taki film będzie fałszerstwem, a jego celem będzie rozbudzenie paniki, dezorientacja, doprowadzenie nas do rozpaczy i przekonanie naszych żołnierzy do poddania się" - podkreślono. "Jednak, jak mówi znane powiedzenie, 'kto ma wiedzę, ten ma władzę'. Dlatego my, Ukraińcy, już zaopatrzyliśmy się w popcorn i nie możemy się doczekać tego 'arcydzieła' z Rosji" - dodano.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Specjalne wydanie po ukraińsku z najnowszymi informacjami z Ukrainy. Gazetę możesz pobrać bezpłatnie tutaj.

Więcej o: