Kasparow: Putin toczy wojnę z wolnym światem. W Ukrainie początek rzezi cywilów

- Putin na oczach całego świata przygotowywał tę inwazję na Ukrainę - powiedział w TVN24 rosyjski działacz Garri Kasparow. Jego zdaniem wciąż dużo da się zrobić, ale świat jest jeden-dwa kroki do tyłu wobec sytuacji. Wcześniej ostrzegał, że Rosja zaczyna w Ukrainie "rzeź cywilów".
Zobacz wideo Rosjanie brutalnie atakują Charków. 1 marca w tym mieście był bardzo trudny

Wojna Rosji przeciwko Ukrainie nie może zakończyć się "remisem" - uważa Garri Kasparow, rosyjski działacz opozycyjny i demokratyczny. Mówił o tym w wywiadzie na antenie TVN24.

- Nie może być przerwy czy zawieszenia broni. Władimir Putin toczy wojnę z wolnym światem. To jest trzecia wojna światowa, która już się toczy. Nie jest to gorąca wojna pomiędzy NATO a Putinem, ale już stoimy wobec egzystencjalnego zagrożenia dla naszej cywilizacji - stwierdził. 

Znaleziony uszkodzony system przecilowniczy Pancyr. Później spalonyDlaczego Ukraińcy niszczą zdobyty rosyjski sprzęt?

Czy wojny można było uniknąć?

Kasparow powiedział, że "było tyle rzeczy, które można było zrobić" zanim doszło do "tragicznej sytuacji". Wskazał m.in. na sankcje, które teraz są nakładane na Rosję. 

Ocenił, że gróźb ze strony Rosji i podjęcia takich działań "nikt nie brał na poważnie". Zignorowano - jego zdaniem - doświadczenia rosyjskiej wojny w Czeczenii, mordowanie przeciwników Putina, inwazję na Gruzję, bombardowania Syrii i wreszcie atak na Ukrainę w 2014 roku, w tym aneksję Krymu. 

- Putin na oczach całego świata przygotowywał tę inwazję na Ukrainę - powiedział. Nałożone po początku inwazji sankcje doprowadzą do zniszczenia rosyjskiej gospodarki, ale nie będzie to wystarczający koszt, by zatrzymać agresję. Jego zdaniem potrzebna jest "totalna izolacja Rosji, totalne embargo". Mówił m.in. o odwołaniu dyplomatów z Moskwy czy konfiskacie aktywów oligarchów Putina i używaniu tych pieniędzy do pomocy Ukrainie. - Dużo da się zrobić, ale jesteśmy o jeden czy dwa kroki za dynamiką rozwoju sytuacji - stwierdził. 

"Rzeź cywilów"

Kasparow pisał o sytuacji Ukrainy także na Twitterze. Ocenił tam m.in., że "wojna Putina z Ukrainą weszła w kolejną fazę, fazę zniszczenia i rzezi ludności cywilnej".

W środę władze ukraińskie poinformowały, że od początku inwazji zginęło co najmniej dwa tysiące cywilów. Rosja coraz silniej atakuje domy, szpitale czy szkoły. "Jeśli Putin nie zostanie teraz powstrzymany, nie powstrzyma się go przed zniszczeniem Ukrainy i popełnieniem ludobójstwa na jej mieszkańcach, to będzie następny raz. I wtedy będzie (atakował -red.) NATO, z bezprecedensowym zagrożeniem nuklearnym. Nie pozwól, aby Putin ponownie eskalował w wybranym przez siebie czasie i miejscu" - napisał.

Więcej o: