Bunt rosyjskich oddziałów. Żołnierze nie chcą bombardować cywilów. "Chcę się zabić, wysyłają jak na rzeź"

Brytyjczycy przejęli amatorskie nagrania z nasłuchu rosyjskich wojsk w Ukrainie. Mogą być dowodem, że część oddziałów wroga odmówiła walki, a żołnierze nie godzą się na bombardowanie obiektów i strzelanie do cywilów. Zarejestrowano też dowody zbrodni wojennych.

Nasila się bunt przeciwko atakom na ludność cywilną w Ukrainie. Brytyjski dziennik "The Telegraph" dotarł do nagrań rosyjskich żołnierzy. Wielu z nich odmawia wykonywania rozkazów i nie zgadza się na przeprowadzanie bombardowań dzielnic mieszkalnych. 

Zobacz wideo Ile pieniędzy Kreml przeznacza na propagandę? Bildziukiewicz: To są dziesiątki milionów dolarów co rok

Brytyjczycy mają nagrania rosyjskich żołnierzy. "Chcę się zabić"

Rozmowy przechwyciła brytyjska firma wywiadowcza ShadowBreak, a źródłem mają być amatorzy prowadzący nasłuch w Ukrainie. Na nagraniach słychać narzekania na chaos, problemy z zaopatrzeniem, a także płacz. Przechwycone nagrania i zarejestrowane rozmowy mogą też dowodzić dokonanych przez Rosjan zbrodni wojennych. 

Żołnierze rozmawiają o całych oddziałach, które zdecydowały wycofać się do Rosji. Niektórzy mają też wyjątkowo niskie morale. "Jedyne, czego teraz chcę, to się zabić" - miał powiedzieć jeden z Rosjan. 

Rosyjski myśliwiecAtak Rosji tylko z lądu. A lotnictwo? "Putin nie chce ryzykować"

Rosyjski żołnierz: "Nie mają hełmów ani kamizelek. Są ubrani jak bezdomni"

W mediach pojawia się więcej doniesień, które świadczą o ciężkiej sytuacji rosyjskich żołnierzy. Telewizja Polska opublikowała nagranie, w którym jeden z żołnierzy przyznaje, że oddziały agresora są rozbijane przez Ukraińców. 

- 95. Brygada też cała zniszczona. Tamańska dywizja także została zniszczona. Młode wojsko jest kiepsko przygotowane. Nie mają hełmów ani kamizelek. Są ubrani jak bezdomni. Wysyłają ich jak zwierzęta na rzeź. Ukraiński batalion Azow, który ma osiem lat doświadczenia, wybija ich jak kaczki. Strzelają do nas ze wszystkich stron, nawet nie wiemy skąd - mówi mężczyzna na nagraniu.

Znaleziony uszkodzony system przecilowniczy Pancyr. Później spalonyDlaczego Ukraińcy niszczą zdobyty rosyjski sprzęt?

Ambasador Ukrainy przy ONZ Serhij Kysłyca podczas poniedziałkowego przemówienia przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ zacytował wiadomości SMS, które jeden z zabitych w Ukrainie żołnierzy wysyłał wcześniej do matki. "Mówili nam, że będziemy tu witani. Ale rzucają się tu pod nasze czołgi, nie chcą, byśmy przejechali. Nazywają nas faszystami. Mamo, jest ciężko" - cytuje ukraiński dyplomata. 

Przeczytaj więcej informacji o wojnie w Ukrainie na stronie głównej Gazeta.pl.

Więcej o: