Atak Rosji tylko z lądu. Co z lotnictwem? Anglia: Tajemniczy przypadek zaginięcia sił powietrznych

Nad Ukrainą w zasadzie nie ma rosyjskich myśliwców. Dlaczego? Zdaniem amerykańskich oficjeli Władimir Putin nie chce ryzykować życiem swoich pilotów. Ukraińskie siły powietrzne wciąż utrzymują zdolność bojową.

Amerykański wywiad przewidywał jeszcze przed atakiem Rosji na Ukrainę, że ewentualne uderzenie zostanie przeprowadzone w dużej mierze z powietrza. Tymczasem ukraińskie niebo nie jest zdominowane przez wrogie myśliwce. Dlaczego tak się dzieje? 

Zobacz wideo Sankcje nałożone na Rosję. Jak wpływają na nasza gospodarkę? Ekspert tłumaczy

Eksperci: Tajemniczy przypadek zaginięcia rosyjskich sił powietrznych

Decyzje rosyjskich wojskowych zastanawiają amerykańskich urzędników. W rozmowach z agencją Reutera przyznają, że sytuacja jest niecodzienna. - Rosjanie nie są chętni, by narażać na wysokie ryzyko własne samoloty i własnych pilotów - ocenia jeden z wysoko postawionych amerykańskich oficjeli, który chce zachować zupełną anonimowość. 

Nie wiadomo, dlaczego Rosjanom nie udało się natychmiastowo i całkowicie zniszczyć ukraińskich sił powietrznych i elementów obrony przeciwlotniczej. Według analityków z think-tanku RUSI z Londynu byłby to "logiczny krok". Nietypową sytuację podkreśla nawet tytuł raportu opracowany przez angielskich specjalistów: "Tajemniczy przypadek zaginięcia rosyjskich sił powietrznych". 

Eksperci zauważają jednocześnie, że Ukraina aktywnie używa swojego lotnictwa do obrony. W rosyjskie kolumny uderzają m.in. drony

Wojna w Ukrainie. Spalony rosyjski pojazd wojskowy niedaleko KijowaUkraina. Doradca Zełenskiego: Nasze wojsko przeszło do ofensywy

O wojnie w Ukrainie i sankcjach na Rosję przeczytaj na stronie głównej Gazeta.pl

Amerykański wojskowy: Rosjanie nie są tak dobrzy, jak myślą, że są

Czego obawiają się Rosjanie? Po pierwsze Ukraina dysponuje pociskami ziemia-powietrze, które mogą realnie zagrozić rosyjskim samolotom. Po drugie problemem jest komunikacja i koordynacja, oraz brak możliwości zapewnienia rosyjskim myśliwcom odpowiedniej ochrony. 

David Deptula, emerytowany generał Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, w rozmowie z agencją Reutera stwierdza, że Rosja nie jest tak dobra, jak sama sądzi, że jest. - Rosjanie rozumieją, że koordynowanie operacji wojskowych na wielu płaszczyznach nie jest łatwe - przyznaje. 

Protesty przeciwko działaniom Władimira PutinaPolską sieć zalała prorosyjska propaganda. Jak się nie dać nabrać? [RADY]

Rosyjskie problemy z ukraińską rzeczywistością

Maciej Kucharczyk, ekspert Gazeta.pl w dziedzinie wojskowości, wskazuje na inne dowody problemów, na które napotykają w Ukrainie rosyjskie wojska. Uwagę mediów przyciąga bowiem pokaźna, licząca kilkadziesiąt kilometrów kolumna pojazdów zmierzających w stronę Kijowa. "To nie jest zmierzające ku ukraińskiej stolicy apokaliptyczne uderzenie. To głównie gigantyczny korek" - pisze Kucharczyk. 

Jak wyjaśnia po wąskich ukraińskich drogach przemieszczać musi się nie tylko ciężki sprzęt, ale i setki ciężarówek dostarczających paliwo pojazdom. Dotarcie do celu utrudnia też już częściowo zniszczona infrastruktura. 

******

Specjalne wydanie po ukraińsku z najnowszymi informacjami z Ukrainy. Gazetę możesz pobrać bezpłatnie tutaj

Więcej o: