Ukraina. Rosyjska kolumna porusza się, ale wolno. "Pozostaje w zasadzie tam, gdzie była wczoraj"

Przedstawiciel Pentagonu powiedział we wtorek, że widoczna na zdjęciach długa kolumna rosyjskich pojazdów wojskowych pod Kijowem, niemal nie poczyniła postępów w ciągu ostatnich 24 godzin. Jak zaznaczył, żołnierzom brakuje nie tylko paliwa, ale i jedzenia.

Urzędnik Pentagonu w rozmowie z CNN zauważył, że Rosjanie borykają się nie tylko z problemami związanymi z brakiem paliwa, ale też pojawiają się coraz większe oznaki, że brakuje im żywności. - Rosyjska kolumna na Kijów pozostaje w zasadzie tam... gdzie była wczoraj - dodał urzędnik, który jest związany z amerykańskim resortem obrony.

Zobacz wideo Rosjanie „nieszczęśliwi" z powodu spadku wartości rubla. Społeczeństwo odczuje sankcje?

Wojna w Ukrainie. Pentagon o rosyjskim wojsku: Wielu z tych żołnierzy to poborowi, którzy nigdy wcześniej nie brali udziału w walce

Amerykański urzędnik zaznaczył, że być może Rosjanie z "własnego wyboru" wstrzymali swoje natarcie, by się przegrupować i opracować dalszą strategię. - W ciągu ostatnich dni pojawiły się przejawy pewnej niechęci do podejmowania ryzyka przez rosyjskie wojsko. Widzieliśmy to kilkukrotnie - czasem całe jednostki poddają się, nawet bez walki. Wielu z tych żołnierzy to poborowi, którzy nigdy wcześniej nie brali udziału w walce, a niektórym z nich, jak sądzimy, nawet nie powiedziano, że będą walczyć - dodał w rozmowie z CNN.

Przeczytaj więcej informacji z Ukrainy na stronie głównej Gazeta.pl.

Władimir PutinUE blokuje machinę propagandową Kremla

Z danych Pentagonu wynika, że długa na kilkadziesiąt kilometrów kolumna wojskowa niemal nie poczyniła postępów w ciągu ostatnich 24 godzin, a wiele z wysłanych pojazdów musi być bez paliwa. Jak dodał urzędnik, kolumna ta jest oddalona od stolicy Ukrainy o około 20 kilometrów. Amerykański wywiad ocenia, że Rosja dotychczas użyła około 80 proc. ze zgromadzonych wokół granic wojsk.

Z informacji podanych przez Maxar Technologies wynika również, że na południu Białorusi, niespełna 32 km na północ od granicy z Ukrainą, zaobserwowano rozlokowanie dodatkowych sił lądowych i jednostek śmigłowców szturmowych. 

*****

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Specjalne wydanie po ukraińsku z najnowszymi informacjami z Ukrainy. Gazetę możesz pobrać bezpłatnie tutaj

Więcej o: