Wojna w Ukrainie. Ukraińcy rozszyfrowali tajemnicze symbole Rosjan

Po kilku dniach walki żołnierzom z Ukrainy udało się rozszyfrować znaki, które pojawiają się na pojazdach wojskowych z Rosji. Chodzi m.in. o litery "Z", "V" czy literę "Z" w kwadracie. Nie wiadomo jednak nadal, co oznaczają kolorowe znaki umieszczane przez Rosjan na drogach, drzewach czy domach.

Wojna w Ukrainie zaczęła się w czwartek 24 lutego o godzinie 4 polskiego czasu. Wojska Rosji zaatakowały wówczas wschodnią część kraju, ale też kluczowe ukraińskie miasta, takie jak Odessa czy Kijów. Od początku wojny w mediach społecznościowych pojawiały się zdjęcia rosyjskich pojazdów, z tajemniczymi literami. Teraz wiadomo, co oznaczają.

Zobacz wideo Pierwsze nagrania ataków ukraińskich dronów TB2 na rosyjskie wojska

Ukraina. Żołnierze wiedzą, co oznaczają tajemnicze znaki na rosyjskich pojazdach

Gwardia Narodowa Ukrainy poinformowała w niedzielę 27 lutego, że ustalono, co oznaczają znaki na rosyjskich pojazdach wojskowych. Zgodnie z komunikatem:

  • "Z" - to "siły wschodnie",
  • "Z" w kwadracie - to "siły z Krymu",
  • "O" - to "siły z Białorusi",
  • "V" - to "piechota morska",
  • "X" - to "Czeczeńcy",
  • "A" - to "siły specjalne".

Wojna w Ukrainie. Rosjanie zostawiają też kolorowe symbole na ulicach. Mieszkańcy proszeni o zdjęcia

Nie są to jedyne znaki, jakie pojawiają się w wyniku ataku Rosji na Ukrainę. Na oficjalnym twitterowym profilu Narodowej Policji Ukrainy pojawił się wpis, w którym zaapelowano, by każdy obywatel, który ma smartfon z dostępem do internetu, robił zdjęcie znakom i udostępniał je z odpowiednim tagiem. Policji zależy na fotografowaniu znaków, które rosyjska armia zostawia na drogach i budynkach. Są to kolorowe symbole, które najpewniej służą do identyfikacji celów albo komunikacji między oddziałami.

Cyberpolicja Ukrainy stworzyła nawet specjalnego bota, który zajmuje się identyfikowaniem i umieszczaniem przesłanych fotografii ze znakami w specjalnej bazie Google Maps.  

Znaki na pojazdach pojawiały się jeszcze przed rozpoczęciem walk. Eksperci informowali wówczas, że oznaczenie wprowadzone przez Rosjan jest nowe i prawdopodobnie jest sposobem na to, by nie ostrzelać swoich żołnierzy. Reporter Bellingcat Aric Toler już wcześniej zwracał uwagę, że Rosjanie nigdy wcześniej nie stosowali takich symboli i ostrzegał, że ich pojawienie się może oznaczać początek ataku na Ukrainę.

 

Rosyjskie media bagatelizowały symbole na pojazdach. Powoływano się nawet na przepisy, że maszyny bojowe muszą posiadać "znaki identyfikujące". Pojawiały się także twierdzenia, że w trakcie walk symbole i tak nie są widoczne. Rzekomo także rosyjscy wojskowi nie wiedzieli, co oznaczają symbole na pojazdach ich formacji.

Wojna w UkrainiePowstrzymano szturmy Rosjan na Kijów. Dziś rozmowy pokojowe [PO NOCY]

*****

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: