Memorandum Budapesztańskie zawiodło. Ukraina była trzecią siłą nuklearną świata. A teraz?

Prezydent Wołodymyr Zełenski podczas konferencji bezpieczeństwa w Monachium 18 lutego zapowiedział, że w związku z narastającym zagrożeniem inwazją Rosji zwróci się o konsultacje w ramach Memorandum Budapeszteńskiego o Gwarancjach Bezpieczeństwa z 1994 r. Gdy Rosja zaatakowała, gwarancje porozumienia, w wyniku którego Ukraina pozbyła się broni nuklearnej, okazały się nie działać.

Trwa wojna w Ukrainie. Drugi dzień rosyjska armia nie ustaje w atakach, a jej najważniejszym celem jest zdobycie Kijowa. Jeszcze przed rozpoczęciem inwazji prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że zwróci się o konsultacje w zw. z Memorandum Budapesztańskim o Gwarancjach Bezpieczeństwa z grudnia 1994 r. Być może gdyby Zachód wówczas nie postawił naszym wschodnim sąsiadom ultimatum zmuszającego ich do podpisania porozumienia, dziś do wojny by nie doszło. 

Zobacz wideo Wyłączenie Rosji z systemu SWIFT? "Na ten moment nie ma jednomyślności"

Ukraina lat 90' była trzecią siłą nuklearną świata

Ukraina była kiedyś trzecim mocarstwem atomowym, zaraz po Stanach Zjednoczonych i Rosji. Było to związane z wcześniejszą przynależnością Ukrainy do Związku Radzieckiego. Po jego upadku nasi wschodni sąsiedzi odziedziczyli 176 strategicznych i ponad 2500 taktycznych rakiet atomowych.

Ukraina mogła zatrzymać broń atomową, ale kody potrzebne do odpalenia tych rakiet z głowicami mieli Rosjanie i przygotowanie ich do własnego użytku wymagałoby od Ukrainy kosztownych nakładów sięgających miliardów dolarów. Zachodowi, a przede wszystkim Rosji nie podobało się, że Ukraina jest w posiadaniu broni nuklearnej, dlatego zagrożono jej izolacją na arenie międzynarodowej, gdyby chciała pozostawić ten arsenał przy sobie.

Ostatecznie Ukraina ugięła się pod presją, a w jej imieniu porozumienie podpisał ówczesny prezydent Leonid Kuczma. Po stronie rosyjskiej podpis złożył prezydent Borys Jelcyn, a jeśli chodzi przedstawicieli Zachodu, to byli to prezydent USA Bill Clinton oraz premier Wielkiej Brytanii John Major.

Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy: Rosjanom nie udał się blitzkrieg. Skąpią się we własnej krwi Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy: Rosjanie skąpią się we własnej krwi

Memorandum Budapesztańskie. Co gwarantowało Ukrainie?

Memorandum Budapesztańskie podpisano 5 grudnia 1994 roku na szczycie Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). W dokumencie tym USA, Wielka Brytania i Rosja poparły decyzję ukraińskiego rządu o przystąpieniu do traktatu antyatomowego. Zagwarantowały m.in. respektowanie niepodległości i "istniejących granic" Ukrainy.

Podobne porozumienia podpisały tego samego dnia byłe republiki sowieckie, czyli Białoruś i Kazachstan. 20 lat temu Memorandum Budapeszteńskie oznaczało zakończenie długoletnich rokowań między państwami powstałymi w wyniku rozpadu ZSRR i czołowymi zachodnimi mocarstwami atomowymi.

Do tej pory nie doszło do oficjalnej integracji Ukrainy z Europą. Nasi wschodni sąsiedzi nie zostali ani członkami NATO, ani Unii Europejskiej. Tym samym Ukraina w obliczu inwazji Rosji została pozostawiona bezbronna. Pozbyła się broni jądrowej, ale obiecane w zamian za to gwarancje z Memorandum Budapesztańskiego jej nie chronią. 

****

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPM Gazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

https://www.facebook.com/PCPM.NGO/posts/4897929046952704

https://pcpm.org.pl/ukraina

Spotkanie Bukaresztańskiej Dziewiątki w Warszawie w 2018 roku. Bukaresztańska Dziewiątka dziś w Warszawie. Po apelu Zełenskiego do Dudy

Więcej o: