Ukraina. Siły rosyjskie wkroczyły do dzielnicy Obołoń w Kijowie. MON: Przygotujcie koktajle Mołotowa

Siły rosyjskie wkroczyły do dzielnicy Obołoń w Kijowie - potwierdza ukraiński resort obrony. Dzielnica znajduje się ok. 10 km od centrum stolicy Ukrainy.

"Prosimy mieszkańców o informowanie o ruchach sprzętu wojskowego! Przygotujcie koktajle Mołotowa, unieszkodliwiajcie okupanta!" - czytamy w komunikacie ukraińskiego resortu obrony narodowej, opublikowanym przed godz. 9 rano.

Ministerstwo apeluje jednocześnie do mieszkańców o ostrożność i niewychodzenie z domu.

"Ostrzał w dzielnicy mieszkalnej Obołoń w Kijowie. Trudno zorientować się, co dokładnie się dzieje, ale Ministerstwo Obrony poinformowało, że walczą z rosyjskimi dywersantami" - potwierdza dziennikarka z Kijowa Anastasiia Lapatina.

Również kanał Nexta wskazuje, że w dzielnicy Obołoń pojawia się sprzęt wojskowy. Nie jest wykluczone, że poniższym nagraniu widać najprawdopodobniej ukraiński system przeciwlotniczy krótkiego zasięgu.

Ukraina zaatakowana przez Rosję

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział wcześniej, że w Kijowie pojawili się rosyjscy sabotażyści. Polityk wezwał mieszkańców do czujności i stosowania się do reguł godziny policyjnej.

Ministerstwo obrony i źródła wojskowe informowały w piątek o zbliżającym się do stolicy konwoju Rosjan jadących pojazdami wojskowymi przejętymi od ukraińskiej Gwardii Narodowej. Sztab Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy informuje, że członkowie konwoju ubrani są w ukraińskie mundury. Wiceministerka obrony Ukrainy Hanna Maliar informowała, że rzeczywiście zmierzają oni w stronę dzielnicy Obołoń.

Wysadzony mostUkraińskie wojsko wysadziło trzy mosty w pobliżu Kijowa. Chce powstrzymać postęp Rosjan

Bombardowanie 3-milionowego Kijowa trwało przez całą noc z czwartku na piątek, a eksplozje, syreny alarmowe i wezwania do schronów słychać było także rano. Rosyjskie drony zrzucały bomby na bloki mieszkalne m. in. w dzielnicy Pozniaky. Według władz miasta co najmniej jeden blok został zniszczony i grozi zawaleniem.

Ukraiński prezydent oskarżył Rosję o atak na cywilów. - Jest czwarta nad ranem. Rosyjskie siły bombardują terytorium Ukrainy. Oni mówią, że cywile nie są celem. To kłamstwo. Tak naprawdę nie ma dla nich znaczenia, które dzielnice bombardują - mówił Zełenski. Z kolei ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kuleba porównał bombardowania Kijowa do ataków nazistów na Ukrainę z 1941 roku.

**

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: