Ukraina zaatakowana przez Rosję. Zełenski: Najpotężniejsze siły świata patrzą z daleka

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stwierdził w piątek rano, że sankcje nałożone na Rosję są niewystarczające. W telewizyjnym oświadczeniu wskazywał, że nie zatrzymały one rosyjskiej agresji na jego kraj. Mówił, że świat nadal z daleka obserwuje to, co dzieje się w Ukrainie.

Rosjanie rozpoczęli atak rakietowy na Kijów. W mieście uruchomiono obronę przeciwlotniczą. Jednocześnie rosyjskie czołgi posuwają się w kierunku stolicy Ukrainy. Wojska ukraińskie zatrzymały rosyjskie siły w miejscowości Iwanków, która znajduje się w połowie drogi między Kijowem a granicą z Białorusią.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w porannym oświadczeniu zaapelował do Rosji o zawieszenie broni.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

- Rosja będzie musiała wcześniej czy później z nami porozmawiać o tym, jak zakończyć działania wojenne i powstrzymać tę inwazję - zaznaczył. Jak dodał, "im szybciej rozpocznie się rozmowa, tym mniejsze będą jej straty".

KijówAtak na Kijów. Ukraińcy wysadzili most w Iwankowie. Zatrzymano kolumnę rosyjskich czołgów

Zełenski po raz kolejny podkreślił, że Ukraińcy będą bronić swojego kraju. Potwierdził, że przed świtem rozpoczęły się ataki rakietowe zarówno na obiekty wojskowe, jak i cywilne.

- Dzisiejszego ranka samotnie bronimy naszego państwa. Podobnie jak wczoraj, najpotężniejsze siły świata patrzą z daleka - powiedział prezydent Ukrainy.

- Czy Rosję przekonały wczorajsze sankcje? Słyszymy na naszym niebie i widzimy na naszej ziemi, że to nie wystarczy - podkreślił. 

Zobacz wideo Mieszane reakcje Rosjan z przygranicznego Rostowa na inwazję Putina na Ukrainę

Ukraina zaatakowana przez Rosję

O potężnym ataku rakietowym na Kijów pisał na Twitterze szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba. "Ostatnim razem nasza stolica doświadczyła czegoś takiego w 1941 roku, kiedy została zaatakowana przez hitlerowskie Niemcy. Ukraina pokonała tamto zło i pokona to teraz" - stwierdził. Wezwał jednocześnie społeczność międzynarodową do nałożenia sankcji na Rosję.

Dworzec Główny we LwowieLwów. Włączono syreny alarmowe, mieszkańcy schodzą do schronów

Jak informuje agencja Interfax, rosyjskie wojsko zaatakowało stolicę Ukrainy przy użyciu rakiet samosterujących lub balistycznych. W odpowiedzi siły ukraińskie uruchomiły w mieście systemy obrony przeciwlotniczej. Udało się im zestrzelić jeden rosyjski samolot.

Szczątki maszyny spadły na budynek mieszkalny w dzielnicy Pożniaki. W bloku wybuchł pożar.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przestrzegał wcześniej, że w Kijowie działają rosyjskie grupy dywersyjne. Wezwał mieszkańców do czujności i przestrzegania godziny policyjnej.

Więcej o: