Wielkie rosyjskie kleszcze zamykają się na Ukrainie. Kluczowa operacja w trakcie

Po około 12 godzinach walk jest już w miarę jasne, gdzie atakują Rosjanie. Nacierają na Ukrainę praktycznie z każdego możliwego kierunku, choć tylko na dwóch wydają się czynić większe postępy. Kluczowe jest to, co się dzieje najbliżej Kijowa.

Sytuacja jest bardzo niejasna. Na podstawie dostępnych nagrań wideo i zdjęć można jednak w przybliżeniu oszacować zasięg rosyjskiej ofensywy po pół dnia walk. Jest przy tym ewidentne, że ukraińska armia nie poszła w rozsypkę i najwyraźniej na wielu odcinkach zażarcie się broni.

To jedna z lepszych dostępnych obecnie w sieci mapek pokazujących postępy rosyjskiej ofensywy.

Można z niej wyczytać dwie najważniejsze rzeczy. Po pierwsze silne uderzenie Rosjan z północy, z terytorium Białorusi w kierunku Kijowa. Jest ewidentne, że Kreml chce dokonać szybkiego ataku na samo centrum ukraińskiego państwa. Niezwykle ważny w tym ruchu był desant śmigłowcowy, który został wysadzony około południa na lotnisku Hostomel około 25 kilometrów od centrum Kijowa. W operacji brało udział ponad 30 rosyjskich śmigłowców szturmowych i transportowych.

Żołnierze rosyjskiego desantu szykujący się do obrony lotniska Hostomel na żywo przed kamerami CNN

Początkowo nie było jasne, czy Rosjanom udał się ten rajd, ale około godziny 17 ukraińskie MSW przyznało, że próbujący dokonać kontrataku oddział Gwardii Narodowej został odparty przez Rosjan. Musiał się cofnąć i zaczął ostrzeliwać lotnisko artylerią, przegrupowując się. Niedługo później pojawiły się nieoficjalne informacje, że z Pskowa w Rosji wystartował strumień 18 ciężkich transportowców Ił-76. Psków to centralne miejsce stacjonowania rosyjskich wojsk powietrznodesantowych. Operacja na lotnisku Hostomel postępuje więc podręcznikowo. Najpierw zajęcie pasa startowego przez desant na śmigłowcach, potem dowiezienie powietrzem silnego wsparcia.

Iły-76 najpewniej wiozą do tysiąca spadochroniarzy z lekkimi wozami opancerzonymi, którzy mają wylądować w Hostomlu i przypieczętować jego zdobycie, po czym być może wykonać rajd w kierunku Kijowa lub siać zamęt na tyłach ukraińskiej obrony walczącej z rosyjskimi wojskami zmechanizowanymi nacierającymi z północy.

Aktualizacja: Około godziny 18 rosyjskie siły przejęły kontrolę nad znajdującym się niecałe 10 kilometrów od Kijowa lotniskiem w Hostomlu. Informację potwierdził doradca szefa kancelarii prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak. Po 20 siły zbrojne Ukrainy podały, że walki o lotnisko wciąż trwają.

Ukraina się broni

Poza krytyczną sytuacją pod Kijowem Ukraińcy wydają się dość skutecznie bronić. Za wyjątkiem zajęcia znacznego obszaru na południu, w rejonie Chersonia, nie ma informacji o większych przełamaniach frontu przez Rosjan. Tam doszli jednak do linii Dniepru i być może zdobyli nawet tamę oraz most na rzece, co byłoby bardzo złym znakiem dla Ukraińców, ponieważ dawałoby to rosyjskiemu wojsku możliwość względnie łatwego przekroczenia tej wielkiej rzeki.

Jak widać na mapach, Rosjanie atakują też na wschodzie w rejonie Charkowa, Sumy i Donbasu, jednak nic nie wskazuje na razie na wielkie sukcesy. Jakiś atak wyszedł też z północy w rejonie Czernihowa, jednak też nie ma jasnych informacji na temat jego skali. Możliwe, że Ukraińcy po prostu skutecznie się tam bronią, ale jest też możliwe, że to tak naprawdę tylko ataki pomocnice, podczas gdy kluczowe jest uderzenie na Kijów i w rejonie Chersonia.

Nie będzie przy tym zaskoczeniem, że najbliższe kilkanaście godzin będzie decydowało o dalszym przebiegu wojny. Jeśli Rosjanom uda się przełamać ukraińską obronę w rejonie Kijowa przy pomocy kombinowanego uderzenia aeromobilnego i lądowego, to zagrożona będzie stolica i centrum państwa ukraińskiego. Jednak jeśli ofensywa na wszystkich frontach będzie postępowała tak jak dotychczas i w nocy zamrze, to sytuacja Rosjan nie będzie zbyt dobra. Trzeba pamiętać, że rosyjskie wojsko to nie wojsko amerykańskie. Jego zdolność do walki w nocy jest mniejsza. Natomiast Ukraińcy z każdą godziną otrząsają się z szoku i zyskują cenny czas do wzmocnienia obrony. Ogromne znaczenie ma też kwestia morale. Ukraińskie wojsko nie wydaje się załamywać i walczy.

Nagranie archiwalne ćwiczeń rosyjskich samolotów Ił-76

Zobacz wideo
Więcej o: