Ukraińska armia: "Nasz żołnierz zginął w ostrzale prowadzonym przez separatystów". Eskalacja sytuacji

W wyniku ostrzału artyleryjskiego, prowadzonego przez prorosyjskich separatystów, w Doniecku zginął żołnierz ukraińskiej armii - informują ukraińskie siły zbrojne. Żołnierz zmarł od ran zadanych szrapnelem (pocisk artyleryjski).

Informację o śmiertelnym postrzeleniu ukraińskiego żołnierza przekazała m.in. agencja AFP.

Ukraińska armia informuje, że rano odnotowała 12 przypadków złamania warunków zawieszenia broni przez prorosyjskich separatystów na wschodzie kraju. Bojówkarze ostrzelali ponad 20 osiedli z ciężkiej artylerii, co jest zabronione na mocy porozumień z Mińska. W ciągu ostatniej doby prorosyjscy separatyści złamali zawieszenie broni 66 razy - informują ukraińskie siły zbrojne na facebooku.

Zobacz wideo Czy czeka nas czas ciągłych napięć na linii Rosja-reszta świata? Gen. Pacek wyjaśnia

Ukraińska armia: Nie żyje żołnierz ostrzelany z pozycji separatystów

Liderzy prorosyjskich separatystów z samozwańczych republik Donieckiej i Ługańskiej oglosili powszechną mobilizację. Dienis Puszilin, przywódca bojówkarzy z Doniecka, twierdzi, że jest to odpowiedź na - jak to określił - "ataki, planowane przez ukraińską armię".

Doniesienia o zamiarze ataku zdementował naczelny dowódca ukraińskich sił zbrojnych generał Walerij Załużny, który poinformował, że ukraińskie wojsko nie planuje ofensywy w Donbasie. Jak podkreślił, ukraińskie wojsko nie poddaje się prowokacjom, nie ostrzeliwuje też terytoriów cywilnych, a to właśnie tam bojówkarze rozmieścili swoje pozycje.

Rosyjskie agencje informacyjne (m.in. TASS) podają, że w regionie Rostowa wylądował pocisk.  Na razie nie ma innego potwierdzenia tych informacji.  Pocisk miał eksplodować dziś rano, 300 metrów od jednego z domów we wsi Mityakinskaya. Według rosyjskich agencji nie ma ofiar. 

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski weźmie w sobotę udział w Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Do jej głównych tematów należy pogłębiający się kryzys na rosyjsko - ukraińskiej granicy i agresywne działania Moskwy. Ma rozmawiać między innymi z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem, kanclerzem Niemiec Olafrem Scholzem i amerykańską wiceprezydent Kamalą Harris, która wygłosi przemówienie na konferencji. Biuro ukraińskiego prezydenta poinformowało, że oczekuje on zawarcia konkretnych umów, dotyczących dostarczenia na Ukrainę dodatkowego wojskowego i finansowego wsparcia. Zapewniło też, że sytuacja na wschodzie kraju "pozostaje całkowicie pod kontrolą".

Wśród dzisiejszych panelistów konferencji w Monachium będzie premier Mateusz Morawiecki, głos zabierze również kanclerz Niemiec Olaf Scholz.

W piątek przebywający w Monachium sekretarz stanu USA Antony Blinken podkreślił, że działania Rosji w Donbasie wyczerpują znamiona celowej eskalacji.

Po raz pierwszy od trzydziestu lat konferencja w Monachium odbywa się bez przedstawicieli władz Rosji.

Więcej o: