Szwecja. Wrony pracują w zakładzie oczyszczania miasta. Zbierają śmieci za smakołyki

Szwedzi "zatrudnili" wrony w zakładzie oczyszczania miasta Södertälje pod Sztokholmem. Ptaki nie pracują jednak za darmo. Za znajdowanie śmieci dostają wynagrodzenie w postaci smakołyków.

Christian Günther-Hanssen, założyciel Corvid Cleaning, firmy, w której pracują wrony, zapewnia, że zwierzęta wykonują swoją pracę dobrowolnie i są na tyle inteligentne, że nie jedzą zbieranych przez siebie śmieci, więc ich zdrowiu i życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Chwali również ptaki za to, z jaką łatwością można nauczyć je nowych rzeczy.

Zobacz wideo Ptaki też mają uszy. Jak one działają?

Szwecja. Wrony zbierają śmieci dla oczyszczalni miasta

Jak wyjaśnia "The Guardian", zatrudnienie wron do pracy w zakładzie oczyszczania miasta to eksperyment z zaskakującym wynikiem. - Dzikie ptaki biorą udział w naszym projekcie dobrowolnie - mówił Christian Günther-Hanssen, założyciel Corvid Cleaning, firmy, w której wprowadzono tę metodę. Wrony mają za zadanie umieścić zebrane przez siebie śmieci, np. niedopałki papierosów, w specjalnie zaprojektowanej maszynie. Następnie otrzymują zapłatę w postaci ulubionych smakołyków.

Spacer z golden retrieverami podczas 29. finału WOŚP.Co dobrego zdarzyło się w 2021 roku? Przypominamy same pozytywne wydarzenia

Jak szacuje Günther-Hanssen, pomoc wron pozwala na zredukowanie kosztów zbierania drobnych śmieci w mieście o 75 proc. A dane dotyczące zaśmiecenia są zatrważające. Fundacja Keep Sweden Tidy poinformowała, że każdego roku na ulicach miast w Szwecji zalega ponad miliard niedopałków papierosów, które stanowią więcej niż połowę wszystkich niewielkich śmieci ulicznych. Jak czytamy w "The Guardian", szwedzkie miasto Södertälje płaci za oczyszczanie ulic 20 milionów koron szwedzkich, czyli w przeliczeniu 8 729 579 złotych.

"Możemy nauczyć wrony podnosić niedopałki, ale nie możemy nauczyć ludzi, aby nie wyrzucali ich na ziemię"

Tomas Thernström, urzędnik pracujący w wydziale komunalnym w gminie Södertälje pozytywnie ocenia nowy sposób zbierania odpadów. Zwraca jednak uwagę, że potencjał tego rozwiązania zależy od efektów ekonomicznych.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

.O co chodzi ws. Turowa po opinii rzeczniku TSUE i porozumieniu z Czechami?

- Ciekawie byłoby zobaczyć, czy to może działać również w innych środowiskach. Również z perspektywy, że możemy nauczyć wrony podnosić niedopałki papierosów, ale nie możemy nauczyć ludzi, aby nie rzucali ich na ziemię. To interesująca myśl - powiedział w rozmowie z "The Guardian".

Więcej o: