Brytyjskie samoloty z wojskowym sprzętem dla Ukrainy musiały ominąć Niemcy. MON Niemiec: Nie blokowaliśmy lotów

Minister obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace zapowiedział przekazanie Ukrainie systemu lekkiej broni przeciwpancernej bliskiego zasięgu. Podczas wystąpienia w Izbie Gmin podkreślił, że systemy mają wyłącznie defensywny charakter. Mimo to Niemcy miały nie zgodzić się, by przelot samolotów z owym zaopatrzeniem odbył się w przestrzeni powietrznej tego kraju - poinformował UK Defence Journal. Niemieckie MON zaprzeczyło tym doniesieniom. Wyjaśnienie opublikował także ambasador Niemiec w Polsce.

 - W świetle coraz niebezpieczniejszych dla Ukrainy działań Rosji, w ramach okazania wsparcia, Wielka Brytania przekaże nowe systemy bezpieczeństwa, aby wzmocnić siłę obronną Ukrainy. Zdecydowaliśmy, że Ukraina otrzyma lekki przeciwpancerny system obronny. W ramach pomocy niewielka liczba brytyjskiego personelu wojskowego przeprowadzi na Ukrainie odpowiednie szkolenia w ramach akcji "Orbital", a następnie powróci do Wielkiej Brytanii - mówił Ben Wallace.

Zobacz wideo Czy czeka nas atak Rosji na Ukrainę? Kwaśniewski: Sytuacja z Ukrainą jest trudna

Brytyjski minister obrony podkreślił, że mowa o broni, która jest kompatybilna z systemami obrony, jakie posiada Ukraina, a które już wcześniej zostały przekazane przez sojuszników, w tym Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone. Dodał, że każda działalność destabilizująca sytuację na Ukrainie będzie strategiczną pomyłką i będzie miała "wyraźne i daleko idące konsekwencje" ze strony NATO.

Protest antyszczepionkowców na placu przed Zgromadzeniem Narodowym w SofiiSzturm antyszepionkowców na budynek bułgarskiego parlamentu. Starcia z policją

Dwa brytyjskie Boeingi C-17 ominęły teren Niemiec. Tamtejsze MON twierdzi, że Wielka Brytania nie prosiła o zgodę na przelot

Mimo obronnego charakteru wsparcia dwa brytyjskie samoloty transportowe C-17 przewożące broń na Ukrainę musiały ominąć niemiecką przestrzeń powietrzną. Miało się to stać na skutek sprzeciwu rządu w Berlinie - podał UK Defence Journal. Udostępnione przez serwis mapy pokazują trasę przelotu prowadzącą nad Morzem Północnym, Danią i Polską.

Niemiecki MON na pytania dziennika "Bild" odpowiedział, że nie otrzymał żadnej prośby o zgodę na przelot. Niewykluczone, że Wielka Brytania zdecydowała się ominąć Niemcy, by zredukować liczbę wymaganych zgód do minimum.

Sprawę skomentował również ambasador Niemiec w Polsce, Arndt Freytag von Loringhoven. "Wyjaśnienie: niemieckie ministerstwo obrony nie otrzymało od Wielkiej Brytanii wniosku w sprawie przelotów transportowców C-17 na Ukrainę. Brytyjskim C-17 nie odmówiono korzystania z niemieckiej przestrzeni powietrznej" - oświadczył na Twitterze.

Jen PsakiRzeczniczka Białego Domu: Rosja chce sfabrykować pretekst do inwazji na Ukrainę

MSZ Niemiec: Za agresję na Ukrainę Rosja zapłaci wysoką cenę. Niemcy stawiają na dyplomację

Berlin w ramach NATO blokuje dostawy zakupionej przez Ukrainę broni, o czym ukraińskie media donosiły w połowie grudnia. Rząd Ukrainy niejednokrotnie apelował do Niemiec o ich odblokowanie. Prośbę ponowił minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba, który w poniedziałek spotkał się w Kijowie ze swoją niemiecką odpowiedniczką Annaleną Baerbock.

Więcej informacji ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Podczas wspólnej konferencji prasowej Baerbock ostrzegła Rosję przed dalszymi agresywnymi działaniami wobec Ukrainy. Jak zaznaczyła, każde dalsze agresywne działanie będzie Rosję dużo kosztowało. Podkreśliła jednak, że jedynym sposobem na zmniejszenie obecnego napięcia jest dyplomacja, a jej kraj jest gotów do poważnego dialogu z Rosją. Ministerka spraw zagranicznych Niemiec po wizycie w Kijowie odwiedzi Moskwę. Dziennikarze dopytywali o sprawę niemieckiego blokowania dostaw broni dla Ukrainy. Annalena Baerbock stwierdziła, że stanowisko jej kraju w tej sprawie pozostaje niezmienne. 

Więcej o: